
-
Ryś iberyjski upolował królika w Montes de Toledo w Hiszpanii i zanurzył zdobycz w wodzie, wyraźnie ją piorąc.
-
Opisane zachowanie, polegające na moczeniu ofiary w wodzie, nie było wcześniej udokumentowane u dzikich kotowatych.
-
Jedna z teorii sugeruje, że samica może moczyć królika, aby ułatwić młodym przejście z mleka na pokarm stały.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Spośród wszystkich gatunków rysi ten iberyjski, zwany pardelem jest najmniejszy, a przynajmniej jednym z najmniejszych, gdyż północnoamerykański ryś rudy ma porównywalne rozmiary. To mniej więcej połowa gabarytów naszego polskiego rysia, przy którym pardel wygląda jak kociak. Jest jednak groźnym i skutecznym drapieżnikiem, który występuje jedynie na Półwyspie Pirenejskim i tam, w Hiszpanii i Portugalii poluje zwłaszcza na króliki. Potrafi także chwytać ptaki, a nawet muflony, sarny czy daniele,. a z drugiej strony – gryzonie czy jaszczurki, jednakże króliki stanowią jego podstawowy pokarm i dominują w jadłospisie. Pardela uważa się za ważnego regulatora liczby tych zajęczaków.
I właśnie ryś iberyjski z królikiem w zębach był widziany w Montes de Toledo w Hiszpanii. Nie zaniósł jednak ofiary młodym ani nie zjadł sam, nie ukrył jej też pod pniem drzewa, jak to często rysie mają w zwyczaju. Skierował się ze zdobyczą do kamiennego zbiornika z wodą, a następnie w niej królika umył.
Samica rysia iberyjskiego zachowała się jak szop
O sprawie donosi „Ecology” w materiale „Zachowanie rysia iberyjskiego polegające na moczeniu ofiary”. Czytamy tam, że to nieoczekiwane zachowanie polegające na moczeniu ofiary nie zostało wcześniej udokumentowane u dzikich kotowatych. Zdarzało się u niektórych naczelnych np. u szympansów, bonobo, goryli, orangutanów, makaków, ale także dzików i ptaków takich jak papugi. Najbardziej jednak kojarzy się z szopami. Te drapieżniki nader często moczą swą zdobycz w wodzie, od czego nawet wzięła się nazwa zwierzęcia – szop pracz. Nie są jasne powody takiego zachowania, ale muszą mieć one związek z delikatnym i wrażliwym naskórkiem na łapach szopów, który pod wpływem wody mięknie i odbiera więcej bodźców.
W wypadku rysia jednak nie ma o tym mowy. On nosi zdobycz w pysku i pyskiem zamacza ją w wodzie. Po co? Nie ma wątpliwości, że nie chodzi o żadne mycie pokarmu w naszym, ludzkim rozumieniu. Rysie często jadają mięso zapiaszczone, pokryte ziemią czy igliwiem, zwłaszcza że chowają ofiary w kryjówkach, gdy nie mogą ich zjeść na raz. Powód musi być inny.
Kluczem do zrozumienia rysi mogą być ich młode
Zdaniem IFL Science przypadek w Montes de Toledo bynajmniej nie jest pierwszym znanym w dziejach u kotowatych. W latach 2020-2023 odnotowywano takie zdarzenia, więc nie jest to wyjątek i najwidoczniej rysie częściej moczą schwytane króliki, a może i inną zdobycz w wodzie.
Wyjaśnieniem tej sytuacji może być opieka nad młodymi. W sytuacji, w której samica rysia przestaje im podawać mleko i kocięta przechodzą na pokarm stały, jest to dla nich spory wstrząs. Być może aby go złagodzić, rysica moczy królika i sprawia, że przejście z pokarmu płynnego na stały jest mniej drastyczne dla jej dzieci.
Pardele rozmnażają się powoli. Samica ma 2-4 młodych i rzadko udaje jej się odchować wszystkie. Wiele pada ofiarą drapieżników np. wilków i lisów, albo ginie z głodu. Wiedza o tym, jakie są szczegóły wychowywania młodych przez te wciąż rzadkie rysie może pomóc w ich utrzymaniu na Półwyspie Pirenejskim.

