W piątek 15 marca w Ustroniu (woj. śląskie) zderzyły się cztery pojazdy, o czym pisaliśmy na Gazeta.pl. W karambolu śmierć poniósł znany biznesmen spod Rybnika. Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie. Marcin Hołubowicz z Prokuratury Rejonowej w Cieszynie poinformował o wstępnych ustaleniach.

Zobacz wideo
Ten kierowca dał popis głupoty na przystanku wiedeńskim. Grozi mu ogromna grzywna

Karambol w Ustroniu. Są wyniki sekcji zwłok biznesmena. Kobieta w zaawansowanej ciąży straciła dziecko

Prokurator powiedział w rozmowie z tvn24.pl, że według wstępnych wyników sekcji zwłok biznesmen zmarł z powodu rozległych obrażeń wielonarządowych. Jak ustalono, mężczyzna kierował mercedesem, który uderzył w tył ciężarówki. Wśród pojazdów, które uczestniczyły w karambolu, znalazła się również toyota yaris.

Toyotą kierowała kobieta w ciąży, która straciła dziecko. Przedstawiciel prokuratury z Cieszyna powiedział, że śledczy chcą się dowiedzieć, czy doprowadził do tego wypadek. – Kierująca toyotą była w bardzo zaawansowanej ciąży, w 38. tygodniu. Dziecko zmar³o. Przeprowadzone zostaną badania dotyczące okoliczności utraty ciąży – przekazał Marcin Hołubowicz.

Śledztwo ws. wypadku w Ustroniu. Kamery zarejestrowały karambol

Śledztwo prowadzone przez prokuraturę dotyczy spowodowania wypadku, którego następstwem była śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu. Grozi za to od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Wypadek w Ustroniu zarejestrowały kamery monitoringu. W internecie opublikowano nagranie, na którym widać, jak poruszający się z dużą prędkością mercedes uderza w tył samochodu ciężarowego.

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.