
„Celem jest pogrzebanie idei państwa palestyńskiego”
Nowe prawo znosi zakaz kupowania przez Żydów ziemi na terytoriach palestyńskich. Pozwolenia na budowę będą wydawać nie władze palestyńskie, ale izraelskie. Ta de facto aneksja Zachodniego Brzegu jest niezgodna z prawem międzynarodowym. Potwierdza to rząd Beniamina Netanjahu. – Celem jest pogrzebanie idei państwa palestyńskiego – przyznał minister finansów Becalel Smotricz.
Nielegalne osadnictwo
Osiedla żydowskie stawiane na terenach palestyńskich są w świetle prawa międzynarodowego nielegalne. W 2021 roku specjalny wysłannik ONZ na terytoria palestyńskie stwierdził nawet, że noszą one znamiona zbrodni wojennej. Osadnictwo wspierają jednak izraelskie władze oraz wojsko. I pozwalają na coraz większą brutalność wobec wyrzucanych z domów Palestyńczyków. Jak poinformowała ONZ, w ubiegłym roku osiedla na Zachodnim Brzegu rozrastały się najszybciej od czasu rozpoczęcia monitoringu.
Krytyka
Prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas powiedział, że nowe prawo jest „próbą zalegalizowania przez Izrael ekspansji osiedli, konfiskaty ziemi i wyburzania palestyńskich nieruchomości”. Krytycznie do zmian odniosła się też izraelska organizacja pozarządowa Peace Now. Według niej izraelski rząd w ten sposób przełamuje „wszelkie bariery na drodze ku masowej grabieży ziemi na Zachodnim Brzegu”. Decyzję skrytykowały władze Egiptu, Jordanii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Indonezji, Pakistanu, Turcji, Arabii Saudyjskiej i Kataru. Izrael potępiła też Wielka Brytania. Jak przekazał cytowany przez Reutersa urzędnik Białego Domu, przeciwko nowemu prawu jest również Donald Trump. W środę (11.02.) premier Benjamin Netanjahu spotka się z amerykańskim prezydentem. Mają rozmawiać o Iranie, nie wiadomo, czy zostanie poruszona kwestia nowego prawa dotyczącego Zachodniego Brzegu.
Przeczytaj też artykuł „Afera Epsteina uderza w Norwegię. Dyplomatka usłyszała zarzuty”
Źródła:IAR, BBC, Reuters

