
-
W sondażu United Surveys 81,3 proc. respondentów oceniło karierę polityczną Szymona Hołowni jako „porażkę”.
-
Tylko 12,9 proc. ankietowanych uznało działalność Hołowni za „raczej sukces” lub „zdecydowany sukces”.
-
Negatywne oceny były wyraźne we wszystkich analizowanych grupach, szczególnie wśród mężczyzn i mieszkańców małych miast oraz wsi.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W najnowszym sondażu, przeprowadzonym przez United Surveys na zlecenie Wirtualnej Polski, respondenci zostali zapytani o ocenę dotychczasowej kariery politycznej byłego marszałka Sejmu Szymona Hołowni.
Opinia ankietowanych była niemal jednoznaczna – ogół jego politycznych działań jako „porażkę” oceniło łącznie 81,3 proc. respondentów, z czego 40,9 proc. wskazało odpowiedź „jest raczej porażką”, a 40,4 proc. – „jest zdecydowanie porażką”.
Najnowszy sondaż. Polacy jasno o Szymonie Hołowni
Jedynie 12,6 proc. badanych wskazało opcję „jest raczej sukcesem”. O „zdecydowanym sukcesie” jest przekonane 0,3 proc. 5,8 proc. nie ma w tej kwestii wyraźnej opinii.
Negatywne zdanie na temat kariery politycznej Hołowni mają zarówno wyborcy Koalicji 15 Października, jak i opozycji. W pierwszej grupie na „porażkę” wskazało łącznie 71 proc., w drugiej – 97 proc.
W grupie osób niezdecydowanych lub niegłosujących negatywnie oceniło byłego marszałka 66 proc. badanych. Wyraźne różnice widać w przypadku podziału ankietowanych ze względu na płeć. „Porażkę” wybrało 92 proc. mężczyzn i 68 proc. kobiet.
Najgorzej polityka Polski 2050 oceniają mieszkańcy wsi (82 proc. ocen negatywnych) i małych miast (92 proc.). W większych ośrodkach sytuacja prezentuje się jednak niewiele lepiej (70 proc. w średnich miastach i 78 proc. w dużych).
Badanie zrealizowano w dniach od 30 stycznia do 1 lutego 2026 roku metodą mix-mode online oraz telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CAWI / CATI). W sondażu udział wzięło 1000 osób.
Polityczna droga Szymona Hołowni
Szymon Hołownia przez lata pozostawał poza światem partyjnej polityki. Publicysta, dziennikarz i prezenter telewizyjny był znany przede wszystkim z działalności medialnej oraz społecznej. Przez długi czas konsekwentnie podkreślał dystans wobec polityki, angażując się m.in. w projekty charytatywne i debatę publiczną, ale bez formalnego udziału w życiu partyjnym.
Przełom nastąpił 8 grudnia 2019, gdy w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim oficjalnie ogłosił start w wyborach prezydenckich w 2020. W pierwszej turze głosowania, która odbyła się 28 czerwca, zdobył 13,87 proc. poparcia, zajmując trzecie miejsce.
Wynik ten okazał się punktem zwrotnym – Hołownia stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci politycznych w kraju i zapowiedział kontynuację aktywności publicznej.
Jeszcze w trakcie kampanii wyborczej rozpoczął budowę własnego zaplecza politycznego. W 2020 roku powstał ruch Polska 2050, który w 2021 roku został zarejestrowany jako partia polityczna. Hołownia stanął na jej czele jako przewodniczący, a ugrupowanie stopniowo umacniało swoją pozycję na scenie politycznej, deklarując centrowy kurs i dystans wobec ostrego partyjnego sporu między PiS, a KO.
W wyborach parlamentarnych 15 października 2023 roku Polska 2050 wystartowała w ramach koalicji Trzecia Droga wspólnie z PSL. Hołownia uzyskał mandat poselski, a miesiąc później, 13 listopada, został wybrany przez Sejm X kadencji na marszałka Sejmu. Objął jedną z najważniejszych funkcji w państwie w momencie zmiany układu władzy po ośmiu latach rządów PiS.
Szymon Hołownia na stanowisku marszałka. Fenomen „Sejmflixa”
Wkrótce po objęciu przez Szymona Hołownię funkcji marszałka Sejmu znacząco wzrosło zainteresowanie transmitowanymi w internecie obradami izby. Oglądalność posiedzeń była wyższa niż w przypadku relacji z parlamentów Wielkiej Brytanii czy Niemiec. W ciągu niespełna dwóch tygodni liczba subskrybentów sejmowego kanału na YouTube zwiększyła się trzykrotnie. W przestrzeni publicznej zjawisko to określono mianem „Sejmflixa„.
13 listopada 2024 roku Szymon Hołownia ogłosił start w wyborach prezydenckich, zaplanowanych na 2025 rok, a niespełna miesiąc później, w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim, zainaugurował kampanię wyborczą. W grudniu poparcia udzieliło mu PSL, a jego kandydatura została zarejestrowana przez PKW 24 marca 2025 roku.
W pierwszej turze wyborów prezydenckich 18 maja uzyskał 4,99 proc. głosów, zajmując piąte miejsce. Po ogłoszeniu wyników exit poll zadeklarował poparcie dla Rafała Trzaskowskiego w drugiej turze.
Jesienią 2025 roku zapowiedział rezygnację z ubiegania się o kolejną kadencję na czele Polski 2050 oraz bez powodzenia aplikował w międzynarodowym naborze na stanowisko wysokiego komisarza ONZ ds. uchodźców.
13 listopada 2025 roku ogłosił odejście z funkcji marszałka Sejmu, które weszło w życie pięć dni później, obejmując jednocześnie stanowisko wicemarszałka. Na początku 2026 roku funkcję przewodniczącej Polski 2050 przejęła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

