
Polymarket jest platformą, na której użytkownicy mogą handlować tokenami reprezentującymi możliwe wyniki wydarzeń. Zazwyczaj obstawia się po prostu odpowiedź „tak” lub „nie” na postawione pytanie. Normalnie zakłady obstawia się przeciwko bukmacherowi, który wyznacza kursy. Rynki predykcyjne działają inaczej. Kurs wyznaczają uczestnicy licytacji, wybierając jedną z dwóch możliwych odpowiedzi i kupując na nią kontrakt. Kurs nie jest więc zależny od bukmachera, a od wszystkich graczy i od tego, jak obstawiali.
Druga różnica jest taka, że na Polymarket gry dotyczą większych wydarzeń, głównie politycznych czy ekonomicznych. Mogą pojawić się pytania o zwycięzcę jakiegoś sportowego finału, ale nie będzie tam szczegółowych zakładów na każdy mecz. W Polsce Polymarket jest zakazany i traktowany jako nielegalny hazard. Jak opisuje agencja AP, właśnie na platformie Polymarket grupa nowych klientów złożyła bardzo szczegółowe i trafne zakłady na to, czy USA i Iran osiągną zawieszenie broni 7 kwietnia, co przyniosło setki tysięcy dolarów zysku.
Co najmniej 50 kont obstawiło znaczące kwoty, że dojdzie do rozejmu USA z Iranem
Zakłady tuż przed ogłoszeniem zawieszenia broni są o tyle zaskakujące, że wówczas niewiele wskazywało na taki rozwój sytuacji. Kilka godzin wcześniej retoryka USA wobec Iranu zaostrzyła się, a Trump groził, że „cała cywilizacja umrze dziś w nocy”, odnosząc się do końca wyznaczonego przez niego ultimatum dla władz w Teheranie.
Z analizy dostępnych danych na Polymarket pokazuje jednak, że co najmniej 50 kont obstawiło znaczące kwoty na scenariusz, że dojdzie do zawieszenia broni, zanim Trump publicznie ogłosił taką decyzję. Co więcej, były to pierwsze zakłady postawione przez te konkretne konta.
Jak opisuje agencja AP, jedno z tych kont, utworzone około 8 godz. przed ogłoszeniem zawieszenia broni, postawiło około 72 tys. dolarów na taki scenariusz, dzięki czemu zyskało ponad 200 tys. dolarów. Inne konto, które zostało założone dzień wcześniej, zyskało na takim samym zakładzie ponad 125 tys. dolarów. Kolejne, utworzone 12 minut przed wpisem Trumpa o rozejmie, obstawiło niemal 32 tys. dolarów i zyskało 48,5 tys. dol.
„Nic nie powstrzymuje urzędników państwowych przed czerpaniem zysków z ich pozycji”
„Istnieje również możliwość, że poszczególni użytkownicy Polymarketu obstawiali, spodziewając się, że Trump ustąpi, biorąc pod uwagę jego zwyczaj wygłaszania śmiałych gróźb, po których natychmiast się wycofywał” – opisuje agencja AP.
Dostępne na Polymarket dane nie pozwalają na identyfikację osób kontrolujących nowe konta. Co ważne, jeden użytkownik może utworzyć wiele kont, a tylko Polymarket dysponuje wewnętrznymi danymi potrzebnymi do ustalenia, czy byli to nowi użytkownicy, czy też istniejący użytkownicy otwierający dodatkowe konta.
– Jest wysoce nieprawdopodobne, aby były to transakcje zawierane w dobrej wierze. Znacznie bardziej prawdopodobne jest, że są to osoby z wewnątrz, które mają dostęp do informacji przed opinią publiczną. Bez żadnych ograniczeń, nic nie powstrzymuje urzędników państwowych lub wojskowych przed czerpaniem zysków z ich pozycji – skomentował członek Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych z ramienia Partii Republikańskiej Blake Moore, cytowany przez agencję AP.
Obstawili 10,5 mln dol. na inwazję USA na Wenezulę
To nie pierwszy raz, kiedy tuż przed ważną decyzją amerykańskich władz na Polymarket niespodziewanie pojawiają się trafne zakłady na wysokie kwoty. W styczniu na platformie nieoczekiwanie pojawiła się fala zakładów, w których gracze obstawiali, że przywódca Wenezueli Nicolas Maduro straci władzę przed końcem miesiąca. Kilka godzin później został pojmany przez siły amerykańskie. Jeden z graczy postawił na taki scenariusz 32,5 tys. dolarów i wygrał ponad 436 tys. Platforma odmówiła jednak wówczas wypłat wygranych, przekonując, że nie ma mowy o „najeździe wojskowym”.
Amerykańska stacja CNN zwróciła zaś uwagę, że jakiś trader zarobił od 2024 r. prawie milion dolarów, obstawiając Iran na platformie Polymarket. Według analizy stacji trader trafnie przewidział konflikt między Izraelem a Iranem w październiku 2024 roku, amerykańskie ataki na nuklearne instalacje Iranu w 2025 roku oraz wspólny atak USA i Izraela w lutym tego roku.
„Tego typu zakłady wielokrotnie budziły wątpliwości opinii publicznej i członków Kongresu, czy niektórzy inwestorzy wykorzystują informacje poufne do osiągania zysków na rynkach prognoz. Grupy senatorów i przedstawicieli obu partii przedstawiły projekt ustawy, który rozszerzyłby definicję handlu informacjami poufnymi, obejmując nim rynki prognoz” – opisuje agencja AP.
Czytaj także: Po ataku na Hezbollah, sojusznika Iranu, w 2024 roku, szef MSZ Węgier zaoferował swojemu odpowiednikowi w Teheranie podzielenie się „wszystkimi informacjami”, aby odsunąć podejrzenia o współudział Budapesztu w operacji – donosi „Washington Post” – pisze Robert Stefanicki na Wyborcza.pl.
Redagowała Kamila Cieślik

