OKO.press: Marcin Romanowski związał się na Węgrzech z organizacją od CPAC

Romanowski od ponad roku przebywa na Węgrzech, gdzie znalazł polityczne schronienie po tym, jak polska prokuratura zaczęła podejmować wobec niego działania w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Według OKO.press były polityk PiS został dyrektorem Węgiersko-Polskiego Instytutu Wolności, utworzonego przy Centrum Praw Podstawowych w Budapeszcie.

OKO.press: Romanowski kieruje instytutem przy prorządowym think tanku

Jak opisuje portal, Centrum Praw Podstawowych to prorządowy think tank o wyraźnym konserwatywnym profilu, który odwołuje się do hasła „Bóg, Ojczyzna, Rodzina” i zajmuje się działalnością prawną, polityczną oraz medialną. Według OKO.press organizacja jest zasilana środkami publicznymi i pełni rolę ważnej platformy kontaktów między rządem Orbana a środowiskami wspierającymi Donalda Trumpa.

Zobacz wideo Marcin Romanowski grozi Giertychowi, Bodnarowi i Myrsze

To właśnie przy tej organizacji miał powstać Węgiersko-Polski Instytut Wolności, na którego czele stanął Romanowski. Na stronie instytutu, jak relacjonuje OKO.press, podkreślono, że Węgry udzieliły mu schronienia, zestawiając tę sytuację z pomocą udzielaną Polakom w 1939 roku.

CPAC Hungary i relacje z ruchem MAGA

Kluczowym wątkiem publikacji jest rola Centrum Praw Podstawowych w organizacji konferencji CPAC Hungary. To węgierska odsłona amerykańskiej Conservative Political Action Conference, czyli jednego z najważniejszych wydarzeń środowisk konserwatywnych związanych z Trumpem.

OKO.press pisze, że od 2022 roku to właśnie Centrum organizuje te wydarzenia na Węgrzech. Według portalu konferencje te są nie tylko miejscem spotkań międzynarodowej prawicy, ale też elementem politycznego zaplecza Fideszu. W tegorocznej edycji brali udział między innymi Viktor Orban, Alice Weidel, Geert Wilders, Santiago Abascal i Mateusz Morawiecki.

Romanowski publikuje analizy i komentuje w węgierskich mediach

Z informacji przekazywanych przez portal wynika też, że Romanowski nie ogranicza się do funkcji formalnej. Ma publikować analizy w ramach działalności instytutu, prowadzić własny newsletter i komentować sytuację w Polsce w mediach sprzyjających obozowi Orbana.

OKO.press podaje, że były wiceminister występuje jako komentator w podporządkowanej rządowi węgierskiej telewizji publicznej i publikuje teksty w konserwatywno-prawicowym dzienniku „Magyar Nemzet”. W swoich wypowiedziach ma przedstawiać działania obecnych władz w Polsce jako polityczne represje wobec środowisk konserwatywnych i chrześcijańskich.

Węgry dały Romanowskiemu schronienie

Marcin Romanowski od końca 2024 roku korzysta na Węgrzech z azylu politycznego, a w lutym 2026 roku polski sąd wydał wobec niego europejski nakaz aresztowania. Jeszcze dalej poszła sprawa Zbigniewa Ziobry, który w styczniu poinformował, że również dostał azyl na Węgrzech. Polscy politycy przekonują, że prokuratura działa politycznie, a sprawy ich oskarżeń są zemstą rządu Donalda Tuska. Węgierski premier okazał się dla nich idealnym partnerem, gdyż obydwaj znaleźli w tym kraju schronienie. Media zarówno w Polsce, jak i na Węgrzech podkreślają, że wybory w niedzielę 12 kwietnia mogą być kluczowe także dla polskiej polityki. Jeśli wygra opozycyjna wobec Orbana TISZA, Ziobro i Romanowski mogą utracić azyl, co zapowiadał już lider partii prowadzącej w sondażach, Peter Magyar.

Czytaj także: Ziobryści na Węgrzech ze wsparciem dla swojego szefa i Orbána. „Ziobro ma się czego bać” – pisze Tomasz Nyczka na Wyborcza.pl.

Redagowała Kamila Cieślik

Udział
Exit mobile version