Olimpijski debiut Polki zaliczony! Wokół niej w kraju była ogromna burza – Włochy 2026 – Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026 – Sport Wprost


To wcale nie było takie oczywiste, patrząc na uczestniczki środowego, olimpijskiego wyzwania. Aniela Sawicka zadebiutowała na ZIO i dotarła na metę z czasem 53,03 s.


Polka będzie miała okazję zaprezentować się również w drugim przejeździe.

ZIO 2026: Aniela Sawicka z debiutem olimpijskim. Były wokół niej kontrowersje


Miejsce numer 49. w stawce, to z pewnością nie jest spełnienie marzeń dla debiutantki. Sawicka była jednak wyraźnie zestresowana, bo z pewnością polską alpejkę stać na lepszy przejazd – i to pewnie będzie chciała pokazać w drugim podejściu, już w środowe, wczesne popołudnie.


Warto przypomnieć, że w przypadku Sawickiej – jeszcze przed startem ZIO 2026 – były ogromne kontrowersje. Doszło bowiem do zmian w powołaniach. Początkowo Polski Związek Narciarski nie przewidział w zespole olimpijskim Sawickiej, a postawił na Nikolę Komorowską.


Burzę w mediach społecznościowych, która przełożyła się również na tradycyjny przekaz medialny, rozpętał ojciec alpejki – Marcin Sawicki. Wskazując jednoznacznie, że PZN skrzywdził jego córkę, nie powołując na ZIO 2026 mimo tego, że jego pociecha spełniła kryteria sportowe. Ostatecznie przyniosło to skutek. Komorowska zdecydowała się zrezygnować z wyjazdu, pod narastającą presją opinii publicznej. Mocno po głowie dostał PZN, za swoją nieudolność – sama federacja przyznała się zresztą do błędu.


I właśnie w takiej atmosferze Sawicka ostatecznie została wpisana do reprezentacji Polski na ZIO 2026. Zawodniczka z Warszawy na co dzień jest w klubie MMS Dendysski Koszarawa, a jej trenerem jest Zbigniew Dendys.


Transmisje z ZIO 2026 na terenie Polski przeprowadza Telewizja Polska (TVP) oraz grupa Discovery (Eurosport). Impreza potrwa do niedzieli, 22 lutego.

Udział
Exit mobile version