
Grupa ORLEN zdecydowała się utrzymać ceny gazu dla swoich klientów na niezmienionym poziomie, mimo wyraźnych wzrostów na europejskich rynkach hurtowych. Decyzję zatwierdził 8 czerwca 2026 r. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki, przedłużając obowiązywanie taryfy myORLEN sp. z o.o. na kolejne sześć miesięcy – do końca roku.
Presja cenowa
To ruch, który wpisuje się w szerszy kontekst napięć geopolitycznych i rosnącej presji cenowej na rynku energii. W ostatnich miesiącach ceny gazu w Europie wzrosły znacząco – o 32 proc. w przypadku kontraktów na przyszły rok oraz aż o 43 proc. dla dostaw krótkoterminowych. Choć w Polsce dynamika wzrostów była niższa, również odczuwalna – odpowiednio 25 proc. i 33 proc. na Towarowej Giełdzie Energii.
Na tym tle decyzja ORLENU ma charakter stabilizacyjny. Spółka zdecydowała się nie przenosić rosnących kosztów na klientów końcowych.
– Strategia „Energia jutro zaczyna się dziś” jasno wskazuje nasze cele: niezależność, bezpieczeństwo energetyczne oraz możliwie najniższe ceny energii. Utrzymujemy ceny gazu mimo trudnych warunków rynkowych, chroniąc klientów przed wzrostem kosztów – podkreśla Ireneusz Fąfara, prezes ORLENU.
Kluczową rolę odgrywa tu dywersyfikacja dostaw oraz własne wydobycie surowców. To właśnie te elementy pozwalają ograniczać wpływ globalnych zawirowań na krajowy rynek i stabilizować ceny dla odbiorców indywidualnych oraz biznesowych.
Ceny gazu
Zgodnie z zatwierdzoną taryfą, od 1 lipca do 31 grudnia 2026 roku ceny netto gazu (bez akcyzy) wyniosą:
-
19,729 gr/kWh dla większości gospodarstw domowych (grupy taryfowe W.1–W.4, S.1–S.4 oraz Z.1–Z.4), -
19,691 gr/kWh dla większych odbiorców (grupy W.5, S.5 oraz Z.5).
Decyzja ma wymierne znaczenie dla budżetów domowych. W ciągu ostatnich 12 miesięcy ORLEN trzykrotnie obniżał ceny gazu – dwukrotnie w zakresie paliwa i raz w obszarze dystrybucji. Efekty tych działań są już widoczne w rachunkach odbiorców.
Przykładowo, czteroosobowa rodzina mieszkająca w domu o powierzchni 140 m² i wykorzystująca gaz do ogrzewania oraz codziennych potrzeb zapłaci w 2026 roku średnio o około 1074 zł brutto mniej niż według stawek z pierwszej połowy 2025 roku.
W przypadku dwuosobowego gospodarstwa domowego korzystającego z gazu do podgrzewania wody i przygotowywania posiłków oszczędności mogą sięgnąć około 425 zł rocznie. Z kolei przy wykorzystaniu gazu wyłącznie do gotowania różnica wyniesie średnio około 52 zł brutto w skali roku.
– Stała optymalizacja kontraktów oraz procesów operacyjnych pozwala nam utrzymać konkurencyjne ceny mimo niesprzyjających warunków rynkowych. Przystępna energia to fundament rozwoju zarówno dla gospodarstw domowych, jak i całej gospodarki – wskazuje Marek Balawejder, członek zarządu ORLEN.
Strategia koncernu
Decyzja o utrzymaniu cen wpisuje się w szerszą strategię koncernu, której celem jest budowa odporności energetycznej Polski. W warunkach rosnącej niepewności geopolitycznej i zmienności rynków surowcowych stabilność cen energii staje się jednym z kluczowych czynników bezpieczeństwa ekonomicznego.
Dla odbiorców oznacza to przede wszystkim przewidywalność rachunków w najbliższych miesiącach. Dla rynku – sygnał, że mimo globalnych turbulencji możliwe jest ograniczanie ich wpływu na krajową gospodarkę.

