Ostra reakcja Tuska na zaproszenie Nawrockiego do Rady Pokoju Trumpa. „Nie damy się”

Tusk komentuje zaproszenie do Rady Pokoju

Po informacjach o tym, że Donald Trump zaprosił Karola Nawrockiego do Rady Pokoju, premier Donald Tusk opublikował jednoznaczne oświadczenie. „Przystąpienie Polski do organizacji międzynarodowej wymaga zgody Rady Ministrów i ratyfikacji przez Sejm. Rząd kierować się będzie wyłącznie interesem i bezpieczeństwem państwa polskiego. I nikomu nie damy się rozegrać” – napisał premier. 

Rada Pokoju Trumpa

Rada Pokoju, której przewodniczącym ma zostać Donald Trump, ma nadzorować działalność tymczasowego „palestyńskiego rządu technicznego” w Strefie Gazy. Według medialnych ustaleń zaproszenia do udziału w inicjatywie trafiły do polityków z kilkudziesięciu państw. Wśród nich mają się znajdować m.in. Władimir Putin, Alaksandr Łukaszenka, Viktor Orban, a także przedstawiciele państw Unii Europejskiej i Bliskiego Wschodu. Część zaproszonych przywódców już potwierdziła otrzymanie propozycji. Łącznie skład Rady wejdą przedstawiciele około 60 państw i organizacji, w tym liderzy Francji, Niemiec, Włoch, Kanady i Turcji, a także reprezentanci regionu Bliskiego Wschodu. Rada ma zajmować się między innymi odbudową terytoriów po konflikcie, wspieraniem relacji regionalnych oraz przyciąganiem inwestycji.

Zaproszenie dla Nawrockiego

Według doniesień Donald Trump miał zaprosić prezydenta RP Karola Nawrockiego do udziału w Radzie Pokoju. Sam Nawrocki nie zabrał głosu w tej sprawie. Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz poinformował, że decyzja o dołączeniu Karola Nawrockiego do inicjatywy jeszcze nie zapadła, ale w najbliższym czasie mają zostać w tej kwestii przeprowadzone rozmowy z Amerykanami.

Artykuł aktualizowany

Udział
Exit mobile version