Szymon Hołownia przekazał na X, że środowe wystąpienie Jacka Ozdoby w Sejmie może go „słono kosztować”. Marszałek Sejmu stwierdził, że poseł klubu PiS (Solidarna Polska) wyzywał posłów z mównicy. „Po stwierdzeniu naruszenia powagi Sejmu, Prezydium może nałożyć na niego karę pozbawienia diety nawet na 3 miesiące. Słowa mają swoją cenę. Kultura i szacunek ceny nie mają” – napisał Hołownia.

Jacek Ozdoba: Panie premierze nieobecny, panie marszałku rotacyjny

– Szanowny panie marszałku! Szanowny panie premierze nieobecny! Panie marszałku rotacyjny, rozumiem, że nie szanujecie własnego elektoratu, bo 100 konkretów gdzieś tam poszło – tak w środę zaczął swoje wystąpienie Jacek Ozdoba. Jak wynika ze stenogramu z obrad, wówczas któryś z posłów krzyknął do niego „panie pośle bezosobowy”.

Zobacz wideo
Ostra wymiana zdań w Sejmie i prostackie zachowanie Ozdoby. „Ty King-Kong też cicho siedź tam!”

Dalej poseł Solidarnej Polski odniósł się do sprawy więźniów, których zwolnić w tej kadencji planuje Ministerstwo Sprawiedliwości. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” mówiła o tym wiceministerka Maria Ejchart. Wiceszefowa resortu sprawiedliwości podkreślała, że więzienia są przeludnione. – Powodem jest przede wszystkim surowość prawa i polityka poprzedniego rządu, zgodnie z którą za wszystkie przestępstwa należy karać więzieniem. Nad zmianą tych przepisów będzie pracowała powołana w ostatnich dniach Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego. I co istotne, jest ona niezależna od resortu – mówiła. 

Ozdoba w sejmowym przemówieniu stwierdził, że „jedna grupa, która się cieszy”. – To 20 tys. więźniów, których zamierzacie wypuścić z więzienia. Naprawdę pan chce dzisiaj 20 tys. ludzi wypuścić z więzienia? W ramach czego? Rekompensat, wynagrodzenia czy docenienia za to, że na was zagłosowali? – mówił.

„Cicho bądź, Nitras!”

Jak wynika ze stenogramu, na to odpowiedział minister sportu Sławomir Nitras. – Miejsca dla was trzymamy, Jacek, miejsce dla ciebie – powiedział. To na te słowa Ozdoba zareagował okrzykiem: „cicho bądź tam, Nitras!”. – Przedawkowałeś politykę już dawno, tak samo jak i… – zaczął mówić poseł Solidarnej Polski, ale zdania nie dokończył. Rozległy się oklaski. Po tym Ozdobę zaczął „przywoływać do rzeczy” Hołownia. W tym samym momencie z sali padło pytanie: „co to w ogóle jest?”. Ze stenogramu wynika, że słowa te wypowiedział poseł KO Jakub Rutnicki. – Tak samo cieszę się, że Naleśnik cicho siedzi, a ty, King Kong, też cicho siedź tam! – odpowiedział. 

Gdy schodził z mównicy, zwrócił się do niego marszałek. – Panie pośle, panie ministrze dwutygodniowy, pan poczeka chwilę. Na podstawie art. 175 ustęp 2. regulaminu Sejmu stwierdzam, że swoim zachowaniem na sali posiedzeń naruszył pan powagę Sejmu – powiedział Hołownia. 

„Naleśnik” i „King Kong”. O kogo chodzi?

„Naleśnikiem” Ozdoba nazwał zapewne Witolda Zembaczyńskiego. Politycy klubu PiS nazywali tak posła KO podczas przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego na komisji śledczej ds. Pegasusa. To nawiązanie do epizodu, w którym Zembaczyński prowadził naleśnikarnię. Jak wyjaśniał polityk, w 2019 roku sprzedał rentowny biznes. Tymczasem Janusz Kowalski z Solidarnej Polski mówił później, że przedsiębiorstwo Zembaczyńskiego upadło. Kowalski przegrał nawet proces w tej sprawie. 

„King Kong” w przemówieniu Ozdoby to prawdopodobnie Jakub Rutnicki. Poseł słynie między innymi ze swojego wzrostu – jak mówił w 2010 roku „Super Expressowi”, mierzy 201 cm. Posłowie Ozdoba i Rutnicki mają za sobą już jedną sejmową awanturę. Doszło do niej na posiedzeniu w listopadzie ubiegłego roku.

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.