
Jak wcześniej wyjaśnił Leon XIV, gest niesienia krzyża przy wszystkich stacjach ma pokazać, że niesie cierpienie i ból ludzi na świecie. To pierwsze nabożeństwo Drogi Krzyżowej z udziałem papieża od 2022 roku. W trzech minionych latach papież Franciszek był nieobecny w Koloseum z powodu stanu zdrowia.
Leon XIV powierzył przygotowanie odczytywanych przy każdej stacji rozważań włoskiemu franciszkaninowi, byłemu kustoszowi Ziemi Świętej ojcu Francesco Pattonowi. Ma to szczególną wymowę w związku z konfliktem trwającym na Bliskim Wschodzie i znacznym ograniczeniem możliwości organizacji obchodów Wielkiego Tygodnia w Jerozolimie ze względów bezpieczeństwa.
Wokół oświetlonego Koloseum zgromadziły się tysiące osób
Zakonnik przedstawił w nich obraz świata: wojny, masakry, ludobójstwo, matki opłakujące swoje dzieci, cierpienie ludzi z powodu „cynizmu tyranów”, autorytarnych reżimów i władz uznających, że mogą rozporządzać życiem innych.
Ojciec Patton napisał również: „Każda władza będzie musiała zdać przed Bogiem sprawę ze sposobu, w jaki sprawowała otrzymane rządy: władzę sądzenia, ale także władzę rozpętania wojny lub jej zakończenia, władzę wychowywania do przemocy lub do pokoju, władzę podsycania pragnienia zemsty lub pojednania, władzę wykorzystywania ekonomii do uciskania narodów lub wyzwalania ich z nędzy, władzę deptania ludzkiej godności lub jej strzeżenia, władzę promowania i obrony życia lub jego odrzucania i niszczenia”.
Autor inspirował się Ewangelią i pismami świętego Franciszka z Asyżu w roku 800. rocznicy jego śmierci. Papież zabierze głos na zakończenie nabożeństwa. Wokół sugestywnie oświetlonego Koloseum, gdzie wprowadzono nadzwyczajne środki bezpieczeństwa, zgromadziły się tysiące osób.
Papież rozmawiał z prezydentami Izraela i Ukrainy
Leon XIV, który po raz pierwszy przewodniczył uroczystościom Wielkiego Piątku, rozmawiał rano przez telefon z prezydentami Izraela i Ukrainy, Icchakiem Hercogiem i Wołodymyrem Zełenskim.
Izraelskiego przywódcę wezwał do zakończenia obecnego konfliktu na Bliskim Wschodzie, a prezydenta Zełenskiego zapewnił o bliskości z narodem Ukrainy. Zełenski ponownie zaprosił papieża do Kijowa, a obaj wyrazili nadzieję na osiągnięcie „sprawiedliwego i trwałego pokoju”.
Czytaj także: Jeśli nie odżywiamy się Słowem, grozi nam duchowa anoreksja” – mówił do księży w Wielki Czwartek metropolita warszawski arcybiskup Adrian Galbas. A w Wielki Piątek wieczorem poprowadził centralną drogę krzyżową sprzed kościoła św. Anny przy Krakowskim Przedmieściu – piszemy na Wyborcza.pl
Redagowała Kamila Cieślik

