
Gdyby szukać faworyta wtorkowej (tj. 24 marca) konfrontacji, trzeba byłoby spoglądać bardziej w stronę mistrzów Polski. Bogdanka LUK Lublin ma bowiem za sobą zwycięstwo w grupie Ligi Mistrzów i w bardziej komfortowych warunkach mogła podchodzić do ćwierćfinałowej batalii.
PGE Projekt Warszawa miał za to na koncie konieczność dodatkowego dwumeczu. Warszawianie pokazali jednak klasę, wygrywając z włoskim Itasem Trentino. PGE Projekt odwrócił zresztą losy dwumeczu, bo zaczęło się od przegranej 2:3 w Warszawie. Następnie jednak 3:2 na Półwyspie Apenińskim dla przyjezdnych, a dodatkowo – zwycięstwo w złotym secie – które dało miejsce obok Bogdanki LUK w ćwierćfinale LM.
Liga Mistrzów: PGE Projekt Warszawa rozbił Bogdankę LUK Lublin!
Wilfredo Leon i jego koledzy pierwszy mecz ćwierćfinałowy zagrali na warszawskim Torwarze. Hala wypełniła się szczelnie kibicami, było głośno i trzeba przyznać, że gospodarze zagrali tego dnia bardzo dobrze. Mistrzowie Polski mają swoje kadrowe problemy – przede wszystkim ze względu na kontuzję Kewina Sasaka – czyli nominalnego, pierwszego atakującego.
Mateusz Malinowski wielokrotnie w trwającym sezonie pokazywał jednak, że jest wysokiej klasy siatkarzem. Tego dnia jednak nie tylko atakujący miał problemy po stronie zespołu trenera Stephane Antigi. Bogdanka LUK zaczęła bowiem mecz od przegranej partii… 25:14. Nie zgadzało się właściwie nic po stronie gości, a bardzo dużo po stronie gospodarzy.
Na słowa uznania zasługuje z pewnością Bartosz Bednorz (21 punktów, najwięcej punktów w meczu). W ostatnich kilku dniach zawodnik, który ze względu na sprawy osobiste, był poza regularnym graniem. Reprezentant Polski, kiedy jednak trzeba było wziąć na siebie odpowiedzialność lidera zespołu, sprawdził się w tej roli bardzo dobrze.
Z drugiej strony – trener Kamil Nalepka nakreślił wraz z zespołem plan – który po prostu wypalił. Bardzo obciążony przyjęciem zagrywki był wspomniany Leon. Do tego Hilir Henno nie był na tyle dużym wsparciem w tym elemencie, żeby jakkolwiek mógł odciążyć lidera zespołu. Bogdanka LUK zdołała jedynie wyszarpać drugiego seta, wygrywając go 25:23. W trzeciej partii zrobiło się dla gospodarzy niebezpiecznie, bo PGE Projekt miał już 23:21, żeby po dwóch akcjach zrobiło się 23:23.
Ostatecznie jednak na przewagi zwyciężył PGE Projekt, który tym samym wyszedł na prowadzenie 2:1, wygrywając 26:24. Seta zakończył asem serwisowym Yurii Semeniuk.
Ostatnia partia padła łupem gospodarzy 25:20. Warszawianie tym samym zrewanżowali się za dwie porażki w fazie zasadniczej PlusLigi, które ponieśli w starciach z mistrzami kraju. Nagroda MVP meczu dla Kevina Tillie.
Rewanżowy mecz w Lublinie, w hali Globus, zostanie rozegrany 1 kwietnia. Warto dodać, że zasady są takie, że przy wygranej Bogdanki LUK 3:0 lub 3:1, zostanie rozegrany złoty set. Warszawianom do szczęścia będą za to potrzebne dwa sety. Jeśli je zdobędą, to oni zapewnią sobie historyczny – pierwszy awans do Final Four LM w dziejach klubu.
Warto dodać, że w ćwierćfinałach LM siatkarzy są jeszcze dwa inne polskie zespoły. W środę (tj. 25 marca) swoje mecze zagrają Aluron CMC Warta Zawiercie (wyjazd z włoskim Cucine Lube Civitanova) oraz Asseco Resovia Rzeszów (u siebie z tureckim Ziraatem Bankkart Ankara).

