-
Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do Sądu Rejonowego w Piasecznie akt oskarżenia przeciwko dziennikarzowi śledczemu Leszkowi K. za znęcanie się nad rodziną.
-
Leszek K. jest podejrzany o nielegalne posiadanie pistoletu gazowego z amunicją oraz kierowanie gróźb karalnych wobec komendanta policji w Piasecznie.
-
Śledczy wciąż gromadzą dowody w sprawie gróźb i nielegalnej broni, czekając m.in. na dokumentację ze Szwajcarii oraz przesłuchanie świadka z Austrii.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Prokuratura przypomniała, że dziennikarz jest podejrzany o to, że miał bez zezwolenia pistolet gazowy, a także 54 sztuki amunicji oraz o to, że za pośrednictwem poczty elektronicznej groził śmiercią komendantowi powiatowemu policji w Piasecznie. Broń i amunicję znaleziono w trakcie przeszukania samochodu dziennikarza.
Do zgromadzonych dowodów dołączono też materiały z odwieszonej sprawy, w której prokuratora postawiła Leszkowi K. zarzut znęcania się nad rodziną.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba przekazał we wtorek, że materiały w tej sprawie wyłączono do odrębnego postępowania, a akt oskarżenia skierowano do Sądu Rejonowego w Piasecznie.
Ruch prokuratury ws. dziennikarza Leszka K. Wpłynął akt oskarżenia
– W zakresie pozostałych czynów, tj. posiadania broni bez wymaganego zezwolenia oraz kierowania groźby pozbawienia życia wobec Komendanta Policji w Piasecznie, materiał dowodowy na tym etapie nie pozwala na zakończenie śledztwa ani poprzez skierowanie aktu oskarżenia, ani poprzez jego umorzenie – wyjaśnił prok. Skiba.
Skiba dodał, że prokuratura oczekuje m.in. na przesłuchanie świadka w Austrii i uzyskanie kolejnej dokumentacji ze Szwajcarii, która jest niezbędna do podjęcia decyzji co do dalszego toku śledztwa.
– Postanowieniem prokuratora zostały wyłączone materiały w sprawie formułowania gróźb popełnienia przestępstwa na szkodę ustalonych pokrzywdzonych bądź osób im najbliższych w Łosiu w dniu 2 września 2026 r. oraz w okresie bezpośrednio poprzedzającym tę datę. Do tych materiałów są sukcesywnie dołączane kolejne materiały dotyczące naruszania miru domowego – poinformował prok. Skiba.
Skiba zaznaczył, że postępowanie to pozostaje również w nadzorze Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
-
Węgierska opozycja wstrząśnięta. „To są metody Donalda Tuska”
-
Policja z bronią u szefa Marszu Niepodległości. Jest oświadczenie służb


