-
Profesor Stefano Margaritora stwierdził, że nie ma medycznych przeciwwskazań do zaplanowanej w listopadzie pielgrzymki papieża Leona XIV do Ameryki Południowej.
-
Nowotwór płuca został wykryty u papieża przypadkowo podczas rutynowych badań, a operację przeprowadzono bez komplikacji, po czym papież szybko wrócił do zdrowia.
-
Papież Leon XIV opuścił szpital w dobrej kondycji i spotkał się z wiernymi na modlitwie Anioł Pański tydzień po ujawnieniu informacji o diagnozie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W wywiadzie dla watykańskich mediów profesor chirurgii Stefano Margaritora podkreślił, że w ciągu około dziesięciu dni Leon XIV powinien w pełni odzyskać siły.
Lekarz wyraził też opinię, że papież zniesie trudy pielgrzymki do trzech krajów Ameryki Południowej.
– Jeśli chodzi o długą podróż, obejmującą przeloty samolotem, która ma się odbyć za mniej więcej trzy tygodnie, powiedziałbym, że nie ma żadnych przeciwwskazań medycznych do jej odbycia – zaznaczył Margaritora.
Trasa pielgrzymki to ponad 30 tysięcy kilometrów, kilkanaście lotów samolotem. To także zmiany klimatu i wysokości.
We wtorek prof. Margaritora kierował zespołem chirurgów podczas operacji usunięcia papieżowi nowotworu płuca.
W sobotę, piątym dniu hospitalizacji, papież opuścił rzymską Poliklinikę Gemelli, gdzie był operowany. Wyszedł ze szpitala w dobrej formie.
Operacja nowotworu płuc u papieża. Leon XIV opuścił szpital
– Nowotwór złośliwy płuca u papieża został wykryty zupełnie przypadkowo, co niestety zdarza się dość często – przekazał profesor. Jak dodał, podczas rutynowych badań obrazowych jamy brzusznej zauważono niewielką zmianę w obrębie podstawy płuca.
– Ten nowotwór, szczególnie we wczesnym stadium, nie daje żadnych objawów. Widzieliśmy to na przykładzie papieża, który nie miał żadnych dolegliwości ze strony układu oddechowego i czuł się doskonale – wyjaśnił.
Operację, którą Leon XIV przeszedł we wtorek, chirurg określił jako rutynową.
– Papież włożył w powrót do zdrowia po operacji całe serce i wszystkie siły wykazując się determinacją właściwą najbardziej zmotywowanym pacjentom po tego rodzaju zabiegach – przekazał medyk.
Dodał, że Leon XIV „miał dużo silnej woli, by jak najszybciej odzyskać sprawność, co przekładało się na postępy w rekonwalescencji”.
W niedzielę w południe papież spotkał się z wiernymi na modlitwie Anioł Pański – tydzień po tym, gdy ogłosił również przy tej okazji, że lekarze wykryli u niego guzek na płucu. Wiadomość ta wywołała wówczas poruszenie.
Na Placu Świętego Piotra przywitało go tysiące osób z całego świata.
Źródło: Ansa


