Napoli przegrało z Milanem w hitowym starciu Serie A 0:1. Piotr Zieliński, który niedawno został wycofany z kadry na Ligę Mistrzów, tym razem wybiegł na boisko w podstawowym składzie. Przebywał na placu gry przez 76 minut, po czym został zmieniony. Nie zaprezentował się jednak z najlepszej strony, co szybko zauważyły włoskie media. Na Polaka ponownie spadła fala krytyki.

Zieliński zniknął całkowicie

Patrząc na opinie włoskich dziennikarzy, to da się zauważyć, iż twierdzą, że Piotr Zieliński praktycznie przeszedł obok meczu, nie odgrywając w nim żadnej konkretnej roli. W skali 1-10 praktycznie każde medium wystawiało mu notę „5”. Tak było choćby w przypadku tuttonapoli.net oraz calciomercato.com.

Pierwszy z wymienionych portali wprost napisał, że Walter Mazzari, trener Napoli, zbyt długo zwlekał ze ściągnięciem polskiego pomocnika z boiska. Zasugerowali, że Zieliński po prostu nie zasłużył na to, by grać aż przez 76 minut. Podobną opinię wystosował calciomercato.com.

„Drużyna potrzebowała jakości, a Mazzarri nie chce się bez niego obejść. Zaczął mecz z odpowiednim nastawieniem, wykonał kilka istotnych zagrań, ale zaraz potem zniknął całkowicie” – można przeczytać na portalu calciomercato.com.

Zieliński odlicza tygodnie do rozstania z Napoli

W niedzielę „Zielu” biegał po murawie San Siro, czyli stadionu, który ma być jego sportowym domem od przyszłego sezonu. Polak ma przejść do Interu Mediolan na zasadzie wolnego transferu. W czerwcu wygasa mu kontrakt z Napoli, stąd mógł negocjować z innymi klubami. To na tyle nie spodobało się Aurelio De Laurentiisowi, że mocno skrytykował Zielińskiego.

Jeszcze w poprzednim sezonie 29-latek był bohaterem klubu, kiedy zdobywał z nim mistrzostwo Włoch. Wygląda jednak na to, że odejdzie z niego w kiepskiej atmosferze, a to raczej nie powinno mieć miejsca w przypadku tak dużych zasług dla Neapolu.

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.