
Ustawa o Pracowniczych Planach Kapitałowych (PPK) przewiduje kilka przewinień, za które pracodawcy mogą otrzymać kary finansowe. Jak przypomina “Gazeta Wyborcza”, w pierwszej kolejności przepisy przewidują karę za niedopełnienie obowiązku zawarcia umowy o zarządzanie PPK, czyli nieutworzenia PPK (kara grzywny w wysokości do 1,5 proc. funduszu wynagrodzeń u danego podmiotu zatrudniającego w roku obrotowym poprzedzającym popełnienie czynu zabronionego).
Z karą trzeba się również liczyć za niedopełnienie obowiązku zawarcia w imieniu i na rzecz osoby zatrudnionej umowy o prowadzenie PPK w przewidzianym terminie, niedopełnienie obowiązku dokonywania wpłat do PPK w przewidzianym przepisami terminie, czy nieprowadzenie dokumentacji związanej z obliczaniem wpłat do PPK (kara grzywny w wysokości od 1 000 zł do 1 000 000 zł). Karę można otrzymać też za nakłanianie do rezygnacji z oszczędzania w PPK (grzywna do 1,5 proc. funduszu wynagrodzeń u danego podmiotu zatrudniającego w roku obrotowym poprzedzającym popełnienie czynu zabronionego).
Z danych przekazanych przez Państwową Inspekcję Pracy (PIP) wynika, że w ramach kontroli dotyczących przestrzegania przepisów dotyczących PPK, tylko w 2024 roku przeprowadzono w 2024 roku 272 kontroli, a w pierwszym półroczu 2025 roku było ich 48.
Sypią się kary za PPK
Z danych, które przytacza „Wyborcza” wynika, że w 2024 roku kontrolerzy ujawnili łącznie 112 wykroczeń, podczas gdy w pierwszej połowie zeszłego roku było ich 47 (liczba ta może ulec modyfikacji, po zsumowaniu danych z okręgowych inspektoratów pracy za rok 2025). W związku z nieprawidłowościami PIP nałożyła w 2024 roku 57 mandatów na kwotę ponad 113,5 tys. zł. Z kolei w pierwszym półroczu ubiegłego roku nałożono 28 mandatów na kwotę niemal 45,5 tys. zł.
Najczęściej kontrole były efektem skarg zgłaszanych przez pracowników.
Przewinienia pracodawców w ramach PPK dotyczyły m.in. nieterminowego zawierania umów o prowadzenie PPK, czyli np. zapisywanie do PPK nowych pracowników po terminie albo w ogóle niezapisywanie pomimo tego, że dany pracownik powinien zostać automatycznie zapisany do PPK (pracodawca ma obowiązek zapisywania do PPK osoby zatrudnione w wieku 18-54 lata, osoby w wieku 55-69 lat zapisywane są na swój wniosek). Inne przewinienia dotyczyły błędów przy dokonywaniu wpłat do PPK, co było związane np. z pomyłkami przy wpisywaniu kwot przelewu wpłaty do PPK, brakiem środków na dokonanie wpłat czy błędnym oznaczeniem przekazywanych kwot, co powoduje odmowę przyjęcia środków i ich zwrot do pracodawcy.
Przypomnijmy, że PPK funkcjonują od 2019 roku. Początkowo pracownicy podchodzili do programu nieufnie, ale w ostatnich latach zainteresowanie wzrosło. Pod koniec lutego br. w PPK odnotowano 4,23 mln uczestników, a liczba aktywnych rachunków wynosiła 5,25 mln (jedna osoba może mieć więcej niż jeden rachunek PPK, jeśli np. zmieniała pracę).

