Instytut badań Pollster zapytał Polaków na zlecenie „Super Expressu”, jaki jest ich stosunek do powstania prawicowego paktu senackiego, w skład którego weszłyby: PiS, Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego, Konfederacja oraz Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna. W takie porozumienie wierzy 37 proc. uczestników sondażu, a 63 proc. jest przeciwnego zdania. Badanie przeprowadzono od 6 do 7 października na reprezentatywnej próbie 1 018 pełnoletnich Polaków.


Onet w środę 14 października ujawnił kulisy budowania koalicji prawicy w wyborach do Senatu. Misja została powierzona Karolowi Nawrockiemu. Okręgów wyborczych do izby wyższego polskiego parlamentu jest 100, ale około połowa z nich jest uważana za „biorące”, czyli takie, gdzie jest szansa na zdobycie mandatu. Ludzie prezydenta zaproponowali liderom prawicowych partii politycznych parytety miejsc w najbardziej atrakcyjnych okręgach.

PiS, Rozwój Plus, Konfederacja i partia Grzegorza Brauna w pakcie senackim?


Według podziału Prawo i Sprawiedliwość mogłoby liczyć na 17 mandatów, stowarzyszenie Morawieckiego na sześć lub siedem, Konfederacja od dziewięciu do 10, a ugrupowanie Brauna na cztery. Pozostałe kilkanaście miejsc mieliby zająć kandydaci wskazani przez Nawrockiego. Głowa państwa chciałaby również wskazać marszałka Senatu. Sam Braun ma wystartować do Sejmu, a do izby wyższej parlamentu Zbigniew Rau oraz Ryszard Terlecki.


Doniesienia o planach głowy wywołały wściekłość obecnych senatorów PiS. Aktualnie jest ich 31 i prawie wszyscy chcieliby się ubiegać o reelekcję. Powyższy pakt senacki oznaczałby, że dla niespełna połowy z nich, zabraknie miejsca, bo będą musieli ustąpić kandydatom Rozwoju Plus, Konfederacji, czy Konfederacji Korony Polskiej. Stąd „pielgrzymki na Nowogrodzką”, albo zapowiedzi, że część polityków wystartuje jako niezależni, co może popsuć wspólną listę na prawicy.

Udział
Exit mobile version