
-
Ulewa nad Gryfinem spowodowała zalanie ulic, lokalne podtopienia oraz powalone drzewa, a służby otrzymały liczne zgłoszenia dotyczące skutków nawałnicy.
-
IMGW informuje o silnych burzach z ulewnym deszczem i możliwym gradem w województwie świętokrzyskim, opolskim i śląskim oraz nad Kotliną Kłodzką wpływającą przez system konwekcyjny z Czech.
-
IMGW-PIB oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydały ostrzeżenia dla zachodniej i południowej Polski, prognozując bardzo silne opady deszczu, wichury oraz grad, a alerty objęły 13 województw.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W poniedziałek po południu nad Gryfinem w województwie zachodniopomorskim przeszła intensywna i gwałtowna ulewa. Jak podaje profil na platformie X „Monitoring burz i opadów”, w krótkim czasie ulice około 20-tysięcznego miasta zamieniły się w rwące strumienie, co znacząco utrudniło poruszanie się kierowcom.
W wielu miejscach dochodziło do lokalnych podtopień, a woda wdzierała się na posesje, do piwnic oraz garaży. Mieszkańcy publikowali w mediach społecznościowych zdjęcia i nagrania pokazujące zalane ulice w różnych częściach miasta.
Pełne ręce pracy mają strażacy, do których wciąż napływają kolejne zgłoszenia dotyczące skutków ulewy i podtopień. Odnotowano również powalone drzewa, które dodatkowo utrudniały sytuację w regionie.
Świętokrzyskie pod wpływem burz. Lokalnie silne opady i grad
Z najnowszych danych przekazanych przez IMGW wynika, że rozproszone komórki burzowe występują obecnie w województwie świętokrzyskim.
Jak podano w komunikacie IMGW (stan na godz. 18:25), „są to prawie stacjonarne burze, którym towarzyszą opady deszczu o natężeniu 5-15 mm/10 min i 35-50 mm/h”. Jednocześnie wskazano, że „wiatr jest porywisty, jednak nie przekracza 50 km/h”, a lokalnie możliwe są opady gradu do 2 cm.
Synoptycy podkreślają, że choć zjawiska są krótkotrwałe, to ich największym zagrożeniem są punktowe, bardzo intensywne ulewy.
Pogoda. Potężny układ burzowy nad Czechami i ryzyko dla Kotliny Kłodzkiej
Szczególnie niebezpieczna sytuacja pogodowa występuje aktualnie nad Czechami, gdzie – jak informuje IMGW – rozwija się „olbrzymi mezoskalowy system konwekcyjny”.
Układ ten przynosi nawalne opady rzędu 40-60 mm/h oraz grad o średnicy około 3 cm. Jego peryferyjne strefy obejmują wschodnią część Kotliny Kłodzkiej.
IMGW ostrzega, że głównym zagrożeniem są lokalne sumy opadów sięgające 20-30 mm/h, a prawdopodobieństwo przemieszczenia się burz w kierunku Polski w ciągu najbliższych dwóch-trzech godzin pozostaje wysokie i jest monitorowane.
Opolszczyzna i Śląsk pod wpływem rozwijających się burz
Kolejnym obszarem zagrożonym są województwa opolskie i śląskie, gdzie – jak wskazuje IMGW – mogą rozwijać się coraz lepiej zorganizowane systemy konwekcyjne.
W regionie obserwowane są struktury burzowe, które mogą przynosić intensywne opady deszczu oraz grad. Sytuację potwierdzają także obserwacje terenowe.
Sieć Obserwatorów Burz poinformowała w mediach społecznościowych o „punktowym, ale intensywnym opadzie deszczu widzianym z Rybnika”, dodając, że „do woj. śląskiego wkraczają właśnie burze. Niosą silne opady deszczu, wiatr oraz grad”.
Silny deszcz dotarł do miejscowości Czerwionka – Leszczyny w woj. śląskim. „Burza wyrządziła tam punktowe szkody wiatrowe” – podaje Sieć Obserwatorów Burz.
Ulewy dotarły też miejscami na Podkarpacie, m. in. w Rabskiej Dolinie, gdzie pojawił się także grad. „Lunęło. Burza jak w tropikach” – napisali przedstawiciele Nadleśnictwa Baligród na profilu w mediach społecznościowych.
Burze nad Polską. Alerty RCB i IMGW
IMGW-PIB wydał w poniedziałek ostrzeżenia I i II stopnia przed burzami dla zachodniej i południowej Polski. Alerty II stopnia objęły m.in. całe województwa: łódzkie, opolskie, śląskie, małopolskie, świętokrzyskie i podkarpackie.
Prognozowane są tam burze z bardzo silnymi opadami deszczu od 30 do 55 mm oraz porywami wiatru do 115 km/h, a lokalnie możliwy jest grad.
Dla części regionów wydano także ostrzeżenia III stopnia, gdzie suma opadów może sięgać nawet 90-100 mm, a wiatr osiągać 90 km/h. Alerty I stopnia dotyczą m.in. zachodniej i północnej Polski, gdzie zjawiska mają być słabsze, ale nadal niebezpieczne.
W związku z sytuacją pogodową alerty wydało również Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, które objęły 13 województw. RCB apeluje o unikanie otwartych przestrzeni i ostrzega przed możliwymi przerwami w dostawach prądu.

