
-
IMGW ostrzega centralną, południową i wschodnią Polskę przed marznącymi opadami w poniedziałek.
-
Do mieszkańców Małopolski i Podkarpacia rozesłano alert RCB w związku z silnym wiatrem, który będzie powodował zawieje i zamiecie śnieżne.
-
W niedzielę z powodu intensywnych opadów śniegu strażacy odnotowali ponad 2,3 tys. interwencji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Do poniedziałkowego poranka obowiązują wydane wcześniej przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzeżenia pierwszego stopnia przed intensywnymi opadami śniegu. Alerty dotyczą województwa podlaskiego oraz części województw mazowieckiego, warmińsko-mazurskiego i lubelskiego.
W niedzielę strażacy w całym kraju odnotowali ponad 2,3 tys. interwencji związanych ze skutkami intensywnych opadów śniegu
Śnieg, marznące opady i silny wiatr. Sypią się alerty IMGW i RCB
W poniedziałek zaczną dodatkowo obowiązywać ostrzeżenia pierwszego stopnia przed marznącymi opadami. Obejmą one województwa: podkarpackie, małopolskie, śląskie, opolskie, lubelskie, świętokrzyskie, łódzkie oraz część dolnośląskiego, wielkopolskiego i mazowieckiego.
Nadal aktualne będą też ostrzeżenia przed silnym wiatrem oraz zawiejami i zamieciami śnieżnymi na południu kraju. Alerty potrwają do wtorkowego poranka.
W związku ze zjawiskiem zawiei i zamieci śnieżnych, RCB wysłało alert dla mieszkańców powiatów gorlickiego, nowosądeckiego i Nowego Sączu w Małopolsce oraz dla powiatów bieszczadzkiego, jasielskiego, Krosna, krośnieńskiego, leskiego, sanockiego na Podkarpaciu.
Służby ostrzegają przed trudnymi warunkami drogowymi i możliwymi przerwami w dostawach prądu. „Śledź komunikaty pogodowe” – apelują służby.
Gdzie chwyci silny mróz? Sprawdź najlepsze prognozy na Pogoda Interia
Pogoda. Kolejny atak zimy. Alerty zostaną z nami na dłużej
We wtorek nad Polskę nadciągnie kolejna fala opadów śniegów. Ostrzeżenia pierwszego stopnia obejmą województwa: dolnośląskie, opolskie i śląskie oraz część małopolskiego i podkarpackiego.
W tym dniu również obowiązywać będą alerty pierwszego stopnia przed marznącymi opadami w województwach podlaskim, mazowieckim oraz części łódzkiego i lubelskiego.
Pracowity dzień dla strażaków. Po śniegiem zawalił się dach domu
Rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Karol Kierzkowski poinformował, że w niedzielę do godziny 15 strażacy w całym kraju odnotowali 2348 interwencji związanych ze skutkami intensywnych opadów śniegu.
Najwięcej zgłoszeń pochodziło z trzech województw: podkarpackiego – 1460, małopolskiego – 741, lubelskiego – 115. W województwie podkarpackim najczęściej interweniowano w powiatach: dębickim, rzeszowskim i jasielskim.
Pogoda już cię nie zaskoczy! Sprawdzaj dokładne prognozy w naszym serwisie
Działania strażaków polegały przede wszystkim na usuwaniu powalonych drzew i połamanych gałęzi, które uległy pod naporem ciężkiego, mokrego śniegu. Nikt nie został ranny.
Według informacji straży w Dębowie koło Przeworska (woj. podkarpackie), pod naporem śniegu zawalił się dach domu jednorodzinnego. Mieszkańcy opuścili budynek o własnych siłach – nikt nie ucierpiał.
Poważna awaria w Małopolsce. Część miasta nie miała prądu
W związku z długotrwałym brakiem zasilania, strażacy udzielili wsparcia DPS w Babicy: dostarczono agregat prądotwórczy z KM PSP Krosno, przekazano grzejniki olejowe z niezbędnym osprzętem z KM PSP Rzeszów. W siedmiu przypadkach funkcjonariusze użyczyli agregaty prądotwórcze mieszkańcom, którzy – z powodu braku prądu – potrzebowali zasilić urządzenia medyczne podtrzymujące funkcje życiowe.
Z kolei w Białej Niżnej koło Nowego Sącza (woj. małopolskie) pod ciężarem śniegu zawaliła się stodoła, w której znajdowały się cztery krowy. Wszystkie zwierzęta zostały ewakuowane i bezpiecznie przekazane właścicielowi.
W Gorlicach runęła hala namiotowa o powierzchni ok. 400 m kw., w której składowano stal. Do podobnego zdarzenia doszło w Gdowie, gdzie zawaliła się hala, pod którą znajdowały się samochody osobowe. W żadnym z tych przypadków nie było osób poszkodowanych.
Późnym popołudniem Urząd Miasta Gorlice (woj. małopolskie) poinformował o poważnej awarii zasilania miejskiej elektrociepłowni, powodującej zakłócenia w dostawie ogrzewania i ciepłej wody. Część miasta nie miała prądu. O godz. 18. awaria elektryczna została usunięta, a zasilanie przywrócone. Jak podano, w ciągu 3-4 godzin dostarczane będą pełne parametry ciepła dla odbiorców.
Ta apka mówi, kiedy spadnie śnieg – co do minuty! Wypróbuj nową aplikację Pogoda Interia! Zainstaluj z Google Play lub App Store

