
„Mamy potwierdzenie zatrzymania naszego obywatela. Prowadzone są czynności wyjaśniające. Po ich zakończeniu zapadnie decyzja, czy zarzuty zostaną postawione” – przekazał PAP rzecznik MSZ Maciej Wewiór w piątek (13 marca).
Wcześniej agencja AFP podała, że greckie władze zatrzymały mężczyznę w pobliżu strategicznie ważnych obiektów marynarki wojennej w zatoce Suda na Krecie. Greckie media ustaliły, że służby podejrzewają mężczyznę o szpiegostwo.
Polak zaprzecza zarzutom
Według śledczych mężczyzna mieszkał od kilku miesięcy w Marathi, nadmorskiej miejscowości położonej w pobliżu bazy marynarki wojennej Suda. Przebywał w Grecji od około czterech miesięcy, z których ostatnie dwa spędził na Krecie. Poruszał się samochodem z polskimi tablicami rejestracyjnymi, mieszkał w przyczepie kempingowej. W tym czasie prawdopodobnie fotografował nabrzeża w bazie wojskowej – przekazał portal Greek City Times.
Aresztowanie nastąpiło, gdy do miejscowych władz dotarło zgłoszenie od zaniepokojonego obywatela, który zauważył podejrzane działania Polaka. Informację przekazano policji i straży przybrzeżnej, funkcjonariusze zatrzymali 58-latka w czwartek rano. Sprawę prowadzi Narodowa Służba Wywiadowcza. Według doniesień z trwającego śledztwa Polak zaprzecza wszystkim zarzutom.
AFP: Polak fotografował okręty wojskowe
Jak podała agencja AFP, Polak fotografował okręty wojskowe wpływające do bazy wykorzystywanej przez marynarkę wojenną Grecji oraz siły NATO, w tym USA. Mężczyzna miał następnie przesyłać wykonane zdjęcia do Polski.
Przed 28 lutego, gdy wybuchła wojna na Bliskim Wschodzie, w bazie na Krecie przebywał amerykański lotniskowiec USS Gerald R. Ford. W ubiegłym roku w rejonie bazy aresztowano 36-letniego obywatela Gruzji. Został on skazany za nielegalny wjazd i pobyt w kraju. Greckie władze badały możliwość, czy Gruzin zbierał informacje dla Iranu – informowała AFP. Zatrzymano również obywatela Azerbejdżanu, który miał w telefonie liczne zdjęcia bazy wojskowej w Sudzie. Również jemu zarzucono szpiegostwo.
Na początku marca cypryjska prasa informowała o aresztowaniu mężczyzny podejrzanego o szpiegowanie brytyjskiej bazy wojskowej w Akrotiri na Cyprze. Miał on utrzymywać związki z irańskim wywiadem – przekazała AFP.
Europa zbyt długo spała, choć ostrzeżeń było sporo. Okazało się, że to Polska i kraje bałtyckie miały rację co do Rosji – mówi w rozmowie z „Wyborczą” szwedzki minister obrony Pal Jonson.

