
Reprezentacja Polski po przegranym barażu ze Szwecją utraciła szansę na grę w Mistrzostwach Świata w Piłce Nożnej w Kanadzie, USA i Meksyku. Biało-Czerwoni po porażce 2:3 musieli pogodzić się z gorzką świadomością, że zabraknie ich na turnieju z rekordową liczbą 48 drużyn.
Polska z drugą szansą na mundial?
Magazyn „The Athletic” daje jednak cień nadziei naszym zawodnikom i kibicom. Jak piszą dziennikarze tego prestiżowego tytułu, wszystko przez wojną na Bliskim Wschodzie i konflikt pomiędzy Iranem, a USA. Reprezentacja tego pierwszego kraju może nie zagrać w czerwcowym turnieju.
Minister sportu Iranu w marcu tego roku podkreślał w państwowej telewizji, że „w żadnych okolicznościach” jego kraj nie może uczestniczyć w tej imprezie. Przypomniał, ze Stany Zjednoczone nie tylko zbombardowały jego kraj, ale zabiły też najwyższego przywódcę Iranu. Dopuszczał możliwość gry jedynie wtedy, gdy mecze jego kraju przeniesione zostaną do Meksyku.
Irańska Federacja Piłkarska zwróciła się z oficjalną prośbą do FIFA o zmianę lokalizacji meczów fazy grupowej. Według pierwotnego planu miały to być Los Angeles i Seattle. Wydaje się przy tym, że irańscy sportowcy chcą uczestniczyć w turnieju. Na oficjalnym koncie reprezentacji kraju zamieszczono wpis o tym, że „nikt nie może wykluczyć Iranu z mundialu”.
Mundial 2026. PZPN komentuje doniesienia o Polsce
Angielscy dziennikarze twierdzą, że w razie rezygnacji Iranu FIFA weźmie pod uwagę rozegranie dodatkowych meczów barażowych o zwolnione miejsce. Wariantów jest kilka, a w jednym z nich pojawia się opcja zaproszenia dla dwóch europejskich federacji piłkarskich. Możliwe, że będzie to Polska.
Prawdopodobną opcją jest też uzupełnienie luki innym zespołem z Azji, na przykład Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Jak opisane wyżej opcje komentuje Polski Związek Piłki Nożnej? — Nic nie wiemy o takim pomyśle. Nie wierzymy w taki scenariusz, to zwykłe spekulacje — miał przekazać anonimowy przedstawiciel PZPN w rozmowie z „Faktem”.

