
Konkurs duetów zastąpił w rywalizacji olimpijskiej słynną drużynówkę. Co ciekawe, kiedy funkcjonował konkurs drużynowy, Polska zdobyła brązowy medal podczas ZIO 2018 w Pjongczang. Koreańską rywalizację na trzecim miejscu zakończyli: Dawid Kubacki, Stefan Hula, Maciej Kot i Kamil Stoch.
ZIO 2026: Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak na podium! Duet na olimpijski medal
Trener Maciej Maciusiak do poniedziałkowego konkursu duetów posłał Pawła Wąska i Kacpra Tomasiaka. Jako rezerwowy pozostał za to Kamil Stoch – trzykrotny mistrz olimpijski, kończący karierę po trwającym sezonie 2025/26.
Najwięcej znaków zapytania było przy postaci Wąska. Długo chowany przez sztab szkoleniowy, trenujący w Zakopanem (razem z Tomasiakiem) w czasie, w którym inni głównie startowali w PŚ. Na dużej skoczni podczas ZIO 2026 Wąsek dotarł jednak do serii finałowej (wyżej od Stocha), dzięki czemu dał ostateczne argumenty trenerowi kadry skoczków.
Jak wyglądał konkurs duetów? Wąsek rozpoczął świetnie, od swojego najlepszego skoku w rywalizacji.
Klasą samą w sobie był Tomasiak. Mający 19 lat lider reprezentacji Polski był również lepszy z duetu z Wąskiem. Choć trzeba oddać, że obaj Polacy dołożyli mnóstwo dobrego do ostatecznego sukcesu drużyny.
Co ciekawe, przed ostatnią serią (trzecią) Polacy zajmowali drugie miejsce. Konkurs duetów składał się bowiem z rywalizacji – najpierw 17. reprezentacji – następnie 12. – aż ostatecznie ośmiu najlepszych teamów.
Wówczas nastąpiło jednak jakieś niewytłumaczalne załamanie pogody.
O ile Wąsek skoczył jeszcze w normalnych realiach, to następnie zdecydowano o zmianie belki przed skokiem Domena Prevca. Słoweński mistrz z konkursu na dużej skoczni ZIO 2026 nie wygrał jednak z mocno padającym śniegiem.
Tak samo Tomasiak, który po kilkunastu minutach skoczył, ale nic to nie dało, bo… skakać się nie dało w normalnych okolicznościach. Organizatorzy podjęli zatem słuszną decyzję, ostatecznie odwołując wyniki trzeciej serii konkursowej. Polska ze srebrnym medalem w konkursie duetów.
Igrzyska 2026 we Włoszech. Gdzie i kiedy oglądać starty Polaków?
Reprezentacja Polski podczas rozpoczętych igrzysk złożona jest z 60 sportowców. W XXI wieku nie zdarzyło się, żeby podczas ZIO zabrakło Polki czy Polaka na olimpijskim podium. Podczas ostatnich zimowych igrzysk Polska zakończyła zmagania z jednym medalem. Brązowy krążek zdobył skoczek narciarski Dawid Kubacki, w konkursie na normalnej skoczni.
Wynik Kubackiego pobił na ZIO 2026 debiutant wśród olimpijczyków – Kacper Tomasiak. Mający 19 lat ogromny talent zdobył srebrny medal w konkursie na normalnej oraz brązowy na dużej skoczni w Predazzo. Dodatkowo skoczkowie dołożyli również drugie miejsce na podium podczas rywalizacji duetów.
Wicemistrzostwo olimpijskie zdobył również inny debiutujący na ZIO – czyli Władimir Semirunnij – w wyścigu łyżwiarzy szybkich na 10 km.
Reprezentacja Polski w swojej historii startów na ZIO sięgnęła łącznie 27 medali – odpowiednio siedem złotych, dziesięć srebrnych i dziesięć brązowych. Co ciekawe, pierwszy krążek dla Polski, brązowy, zdobył Franciszek Gąsienica-Groń (kombinacja norweska) niemal równo 70 lat temu, podczas igrzysk w… Cortinie d’Ampezzo. Historia w tym roku zatoczyła zatem piękne włosko-polskie, olimpijskie koło.
Transmisje z ZIO 2026 na terenie Polski przeprowadza Telewizja Polska (TVP) oraz grupa Discovery (Eurosport). Impreza potrwa do niedzieli, 22 lutego.

