– Odetchnęliśmy z ulgą po ogłoszeniu przez rząd stawek za prąd dla samorządów. Ostatni czas to było wielkie napięcie. Zastanawialiśmy się, czy podwyżki cen energii będą o 300, 500 czy 1000 procent – powiedział Jacek Karnowski. – Obawialiśmy się, że będziemy musieli wyłączać nie tylko oświetlanie w miastach – dodał.
Samorządowiec poinformował o obietnicy rządowej, że podwyżka rachunków za prąd w przyszłym roku będzie o 70 procent albo o 100 procent. – Ta różnica wynika stąd, że w tym roku cena energii była zwolniona z VAT-u – powiedział prezydent Sopotu.
ZOBACZ: Dystrybucja węgla przez samorządy. Piotr Müller: To ułatwienie
– Jeśli znów wróci ten podatek, to będziemy musieli w mieście pewne rzeczy wyłączyć. Można tak zaoszczędzić pięć procent, ale nie da się wyłączyć energii elektrycznej w szpitalu – stwierdził Karnowski. Dodał, że samorządy już teraz oszczędzają. – Rządowy zapis, aby tylko 80 proc. obecnego zużycia było zapisane po niższej cenie, to za mało dla nas. Dlatego wciąż o to jeszcze walczymy – przekazał.
– W Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego mówiliśmy, że tak ogromne podwyżki są niemożliwe. Tak się dzieje też z tej racji, że samorządy pozbawiono ogromnych wpływów. Przywrócono co prawda niektóre inwestycje i subwencje rozwojowe, ale nadal mamy zbyt mało środków z podatku PIT, aby można było uzupełnić braki – przekazał Karnowski.
„Do miłości nam jeszcze daleko, ale ważne, że są rozmowy”
Prezydent Sopotu powiedział, że te środki są konieczne dla samorządu. – Mamy gotową ustawę o pieniądzach z podatków dla miast, która leży w zamrażalce sejmowej. Obecnie dostajemy za małą subwencję oświatową i mamy bardzo mało pieniędzy na pensje dla nauczycieli, a oni odpływają z zawodu – przekazał Karnowski.
Zauważył, że wciąż trwa dialog samorządu z rządem. – Do miłości nam jeszcze daleko, ale ważne, że są rozmowy – przekazał.
ZOBACZ: Jarosław Kaczyński w Puławach: Samorządy łaski nie robią
– Z ministerstwem oświaty mamy jednak duże napięcie, bo minister Czarnek oskarża nas o kradzież środków – powiedział Karnowski. Przemysław Czarnek we wtorkowym „Gościu Wydarzeń” powiedział, że cieszy się, że samorządowcy przyznali, że nie będzie obniżki temperatury. Karnowski stwierdził, że nie powie, co sądzi o Czarnku, bo musiałby użyć dużo gorzkich słów.
– W sprawie węgla rząd przyznał rację samorządom, bo w myśl ustawy o zamówieniach publicznych nie możemy kupować węgla tak, jak tego oczekuje PiS. Dlatego teraz zmieniają ustawę – przekazał prezydent Sopotu.
– To nie jest tak, że nie chcemy pomóc mieszkańcom, ale przygotowanie się do takiej operacji musi chwilę potrwać – zauważył. – Bo to nie jest tak, że mamy jakieś „żuki” i „lubliny”, którymi pojedziemy do punktu odbioru – dodał Karnowski.
„Cieszę się, że Jarosław Kaczyński zauważył, że samorządy są częścią państwa”
– Jednak żeby dostarczyć węgiel w grudniu, musimy się posiłkować firmami prywatnymi. Dodatkowo nie możemy wziąć odpowiedzialności za jakość tego węgla. Po prostu nie mamy od tego specjalistów – przekazał Karnowski. Zauważył, że samorządy przedstawiły postulat, aby zdjąć podatek VAT z węgla. – Wówczas jego cena mogła by wynieść 2300 zł za tonę – przekazał Karnowski.
– Przy energii rząd zmusił spółki Skarbu Państwa do zlikwidowania marż. Tutaj rząd powinien zrobić coś podobnego z Polską Grupą Górniczą – powiedział.
– Cieszę się, że Jarosław Kaczyński zauważył, że samorządy są częścią państwa – powiedział Jacek Karnowski, komentując wypowiedź prezesa PiS w Puławach. – Nie można nas pomijać. Rząd siada z nami do stołu i rozmawia o szczepieniach czy pomocy uchodźcom, to takie porozumienia muszą trwać. Polska jest krajem praworządnym i oby dalej takim krajem była – dodał.
ZOBACZ: Sklep PGG oblężony. Jak kupić węgiel i która przeglądarka jest najlepsza?
– Zawsze jesteśmy gotowi do rozmów. Chcemy na te wszystkie tematy rozmawiać. Niech rząd odblokuje KPO, aby rozwijać alternatywne źródła energii – zaapelował prezydent Spotu.
Karnowski powiedział, że obywatele chcą tych środków i chcą niezależnych sądów. – Kiedyś Moskwa zablokowała plan Marshalla dla Polski. Teraz mamy drugi plan Marshalla i znów ktoś blokuje te środki – powiedział. Prezydent dodał, że to wielka szansa dla samorządów. – To termomodernizacje, cyfryzacje i rozwój dla Polski. Jeśli rząd tego nie zrozumie, to obywatele wybiorą inny rząd. Tylko wtedy może być za późno – podsumował Karnowski.
mbl/ an/Polsat News