
W skrócie
-
Amerykańskie Dowództwo Centralne poinformowało o zniesieniu blokady morskiej na irańskie porty i wybrzeże po podpisaniu porozumienia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
-
Donald Trump nazwał umowę z Iranem zwycięstwem Stanów Zjednoczonych i podkreślił siłę oraz bezpieczeństwo kraju.
-
W Libanie trwają walki między Izraelem a Hezbollahem mimo zawarcia porozumienia przez USA i Iran, a Izrael zapowiedział kontynuację operacji w południowym Libanie.
„Dzisiaj siły USA zniosły blokadę morską statków wpływających i wypływających z irańskich portów i wybrzeża” – przekazano w komunikacie amerykańskiej armii. Jednocześnie dodano, że Amerykanie pozostaną w regionie, „by zapewnić, że wszystkie aspekty porozumienia będą przestrzegane”.
Zniesienie blokady to efekt porozumienia, jakie w środę podpisały USA i Iran. Teheran zobowiązał się w jego ramach m.in. do otwarcia cieśniny Ormuz oraz nierozwijania swojego programu nuklearnego.
Donald Trump stwierdził, że umowa z Iranem to „zwycięstwo” Stanów Zjednoczonych. „Nasz kraj jest silny, bezpieczny i szanowany jak nigdy wcześniej. Nie ma za co” – napisał prezydent USA na platformie Truth Social.
Wciąż niespokojnie na Bliskim Wschodzie. Trwa operacja Izraela w Libanie
Tymczasem w Libanie nadal trwają walki między Izraelem a Hezbollahem. Według libańskiej organizacji izraelska ofensywa została powstrzymana w okolicach miasta Nabatieh. Libańczycy mieli zaatakować izraelskich żołnierzy i czołgi za pomocą dronów, rakiet i artylerii.
„Na skutek tego wróg został zmuszony do wycofania się i wysłania helikopterów pod osłoną dymną i nocnego ostrzału artyleryjskiego, by ewakuować swoje ofiary” – przekazała organizacja w oświadczeniu. Izrael potwierdził, że nocą w Libanie zginął jeden żołnierz, a siedmiu zostało rannych.
Z kolei libańskie władze poinformowały o śmierci trzech osób w wyniku izraelskich ataków przeprowadzonych kilka godzin po tym, jak Stany Zjednoczone i Iran podpisały porozumienie przewidujące zakończenie walk na Bliskim Wschodzie, w tym również w Libanie.
Dwie osoby miały zginąć po tym, jak izraelski dron uderzył w samochód w mieście Kfar Tebnit. Dron zabił również jedną osobę w sąsiedniej wiosce Zebdin.
Izrael poinformował w środę, że mimo porozumienia między USA a Iranem, będzie kontynuował operację w południowym Libanie, by „usunąć zagrożenie i wzmocnić obronę mieszkańców północy Izraela”. Izraelskie władze twierdzą bowiem, że umowa ich nie obowiązuje.

