
W skrócie
-
Rosja pozostaje jednym z głównych zagrożeń dla infrastruktury krytycznej Portugalii, według raportu kontrwywiadu tego kraju.
-
W dokumencie wskazano na ryzyko sabotażu ze strony rosyjskich okrętów podwodnych oraz nasilone cyberataki na kluczowe sektory państwa.
-
Raport wymienia Rosję jako jedno z czterech państw odpowiedzialnych za cyberataki na sektory takie jak energetyka, telekomunikacja, służba zdrowia, edukacja i finanse.
Autorzy Rocznego Raportu Bezpieczeństwa Wewnętrznego zauważają, że w 2025 roku jednym z priorytetów dla ochrony infrastruktury krytycznej Portugalii były działania „rozpoznawcze na oceanie”.
Służyły one prewencji przed możliwym sabotażem ze strony rosyjskich okrętów podwodnych.
Rosja, jak napisano w dokumencie, „stosuje szeroki wachlarz środków, aby uzyskać uprzywilejowany dostęp i wywierać presję na swoich przeciwników”.
Jedną z głównych form tego nacisku są ataki hakerskie na infrastrukturę krytyczną, podkreślili autorzy raportu.
Ataki hakerskie w Portugalii. Kontrwywiad wskazuje na Rosję
W dokumencie wskazano na Rosję jako jedno z czterech państw, obok Chin, Iranu i Korei Północnej, które w ciągu ostatniego roku przeprowadziły „część ataków cybernetycznych na główne sektory państwowe: energetyki, telekomunikacji, służby zdrowia, edukacji i finansów”.
Ataki te, jak podkreślono, pochodziły m.in. „od podmiotów wspieranych przez te państwa”.
Rosji przypisywane są też działania związane z „tajnym gromadzeniem poufnych informacji, a także sabotażem skierowanym przeciwko firmom i innym podmiotom przyczyniającym się do innowacji w zakresie sprzętu wojskowego wysyłanego na Ukrainę”.

