Piotr Ryba miał być jedną z kluczowych osób w tzw. aferze gruntowej. Były współpracownik Andrzeja Leppera od lat ukrywa się przed organami ścigania. Jest poszukiwany przez policję m.in. w sprawie udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Od 2018 roku ma przebywać za granicą. Rzeczniczka Komendy Głównej Policji powiedziała w ubiegłym tygodniu „Rzeczypospolitej”, że jego zatrzymanie to kwestia czasu. Dziennik podawał, że mężczyzny poszukuje Interpol. 

Piotr Ryba niedawno przypomniał o sobie listem otwartym dotyczącym Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. 

Zobacz wideo
Michał Skalski: Jakość snu dziecka zależy od tego, z iloma urządzeniami idzie spać

Piotr Ryba o słowach Andrzeja Dudy: Bzdura

W poniedziałek Tomasz Sekielski opublikował na swoim kanale wywiad z Rybą. – Przez prokuraturę jestem poszukiwany prawdopodobnie w dwóch sprawach. Szuka mnie też sąd w Warszawie, który chce mnie zobaczyć i rozpocząć kolejny etap sądzenia w aferze gruntowej – powiedział były współpracownik Leppera w rozmowie z dziennikarzem. Ryba poruszył kwestię ułaskawienia Wąsika i Kamińskiego. – Kiedy prezydent ich ułaskawiał, powiedział, że panowie Wąsik i Kamiński tropili korupcję na szczytach władzy. Powtórzę: to jest jak naplucie w twarz rodzinie Andrzeja Leppera, naplucie na jego grób. Na szczytach władzy, to znaczy gdzie? Tu musiało panu prezydentowi chodzić tylko o Andrzeja Leppera. Gdzie Andrzej Lepper dostał zarzuty? Gdzie był wskazany jako osoba, która popełniła przestępstwo? Jakim prawem mówi się o „szczytach władzy”? To jest bzdura, nieprawda – powiedział Piotr Ryba w rozmowie z Tomaszem Sekielskim. Andrzej Duda w oświadczeniu 10 stycznia stwierdził, że Kamiński i Wąsik zostali skazani za działania związane „z walką z korupcją na szczytach władzy”. 

Ryba relacjonował w rozmowie z Sekielskim swoje spotkanie z Maciejem Wąsikiem w siedzibie CBA, gdzie przed laty był przesłuchiwany. – Pan Wąsik przyjął mnie prawie że serdecznie, taki sympatyczny misio. Ja byłem dla tego misia długopisem, który miał podpisać zeznanie na Andrzeja Leppera – mówił. 

Sprawa Wąsika i Kamińskiego. Zostali skazani m.in. za przekroczenie uprawnień

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik zostali w grudniu 2023 roku skazani prawomocnym wyrokiem na dwa lata więzienia za działania operacyjne w związku z tak zwaną aferą gruntową. Chodziło między innymi o przekroczenie uprawnień. Obaj kwestionowali orzeczenie, powołując się na wydane w 2015 roku prezydenckie ułaskawienie. W styczniu obaj politycy zostali zatrzymani i osadzeni w zakładach karnych. Po dwóch tygodniach Andrzej Duda zdecydował o ich ponownym ułaskawieniu. Tego samego dnia wyszli na wolność. Prawo i Sprawiedliwość uważa polityków za posłów. Innego zdania jest większość sejmowa oraz marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Wąsik i Kamiński mają wyłączone karty poselskie. Wbrew zapowiedziom politycy nie pojawili się w Sejmie podczas ostatniego posiedzenia.

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.