– Dziś po godzinie 12 zakończyły się czynności procesowe z udziałem drugiego z zatrzymanych w tej sprawie mężczyzn. 20 latkowi kierującemu samochodem marki BMW prokurator przedstawił zarzut udziału w nielegalnych wyścigach samochodowych ulicami Nowego Sącza – poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu Justyna Rataj-Mykietyn. Jak doprecyzowała, za ten czyn grozi mu do pięciu lat więzienia.
Przedstawicielka śledczych ujawniła, że mężczyzna nie przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia, które będą weryfikowane „w toku prowadzonego postepowania”.
– Po przesłuchaniu prokurator zdecydował o konieczności wystąpienia do Sądu Rejonowego w Nowym Sączu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy – mówiła Rataj-Mykietyn.
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu wyjaśniła, że w ocenie prokuratora „tylko izolacyjny środek zapobiegawczy pozwoli w sposób prawidłowy zabezpieczyć ten tok postępowania przygotowawczego”.
– Z moich informacji wynika, że posiedzenie aresztowe zostało zaplanowane na jutro (7 października – red.) rano w Sądzie Rejonowy w Nowym Sączu – dodała.
Prokuratura ustaliła też, że 20-latek w przeszłości nie był karany sądownie za przestępstwa. Z dostępnych informacji wynika jednak, że mężczyzna był karany mandatami za różne wykroczenia drogowe, w tym m.in. za przekraczanie prędkości.
Justyna Rataj-Mykietyn ujawniła ponadto, że 20-latek znał się z podejrzanym o spowodowanie wypadku 21-latkiem. – Mamy potwierdzenie, że od około półtora roku mężczyźni ci się znali – mówiła. Jak dodała, śledczy starają się teraz ustalić dokładny przebieg całego zdarzenia.
– Będziemy weryfikować wszystkie te okoliczności. Podejrzany 20-latek złożył wyjaśnienia. On w tych wyjaśnieniach opisał mniej więcej moment, w jakim rozpoczęli jazdę i także moment wypadku, natomiast z uwagi na dobro prowadzonego postępowania i zaplanowane w tej sprawie czynności związane z przesłuchiwaniem kolejnych świadków nie ujawniamy treści tych wyjaśnień – wytłumaczyła.
– W momencie dojechania do przejścia dla pieszych pierwszy był kierowca samochodu marki Volkswagen, który potrącił pieszego. Natomiast niedługo po tym potrąceniu do tego przejścia dojechał drugi z kierowców – dodała.
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu podkreśliła, że w sprawie przesłuchani zostali naoczni świadkowie, którzy przebywali w rejonie tego przejścia dla pieszych.
Przypomnijmy, że wcześniej rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu Justyna Rataj-Mykietyn poinformowała, że prokurator przedstawił 21-letniemu mężczyźnie zarzut dotyczący tego, że kierując samochodem marki Volkswagen Passat spowodował wypadek ze skutkiem śmiertelnym.
Według wstępnych ustaleń śledczych kierowca uczestniczył w nielegalnym wyścigu samochodowym i rażąco przekroczył dopuszczalną prędkość, osiągając 120 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 60 km/h.
– Mężczyzna w trakcie przesłuchania nie przyznał się do uczestnictwa w nielegalnym wyścigu samochodowym, natomiast przyznał się do potrącenia pieszego. Odmówił składania wyjaśnień, a także odpowiedzi na poszczególne pytania prokuratora – wskazywała prok. Rataj-Mykietyn.
Jak dodała, kierowca wyraził skruchę i zadeklarował chęć przeproszenia bliskich zmarłego pieszego. We wtorek rano odbyło się posiedzenie aresztowe w jego sprawie – sąd zdecydował o jego aresztowaniu na trzy miesiące.
Więcej informacji wkrótce…


