Według rzecznika policji, rolnicy wyruszyli w kierunku lotniska około godziny 6 rano. Planowany jest przejazd protestacyjny wokół terenu lotniska – pisze portal stacji ZDF. Operator lotniska Fraport prosi pasażerów o podróżowanie środkami transportu publicznego lub zapewnienie większej ilości czasu na podróż samochodem.

Na proteście zapowiedziano aż 2000 ciągników, ale początkowo przybyło ich znacznie mniej. Policja podała, że rano było od 500 do 600 traktorów. Oczekuje się, że protest, który jest skierowany przeciwko zniesieniu ulg podatkowych na rolniczy olej napędowy, potrwa do godzin popołudniowych.

Rząd w Berlinie wycofał się już z pierwotnie planowanego i krytykowanego przez rolników zniesienia ulgi podatkowej. Obecnie zakłada stopniowe wycofywanie ulgi w ciągu trzech lat. Stowarzyszenia rolników określiły wprowadzone do tej pory zmiany jako „niewystarczające”. 

Niemcy. Protest rolników we Frankfurcie nad Menem paraliżuje autostrady 

Jak donosi dziennik „Bild”, przesłaniem protestujących w weekend rolników jest „zamknięcie dróg, których nie policja nie zamyka”. Poważne utrudnienia pojawiły się na autostradach A3 i A5, które prowadzą na lotnisko. 

Jeszcze wcześniej frankfurcka policja apelowała w mediach społecznościowych, aby korzystać z transportu publicznego. Co więcej, w związku z utrudnieniami na drogach dojazdowych do portu lotniczego, tysiące pasażerów nie mogło się dostać na lotnisko. Mimo tego samoloty startowały.

Utrudnienia w związku z protestem rolników to niejedyny problem, z jakim muszą w sobotę mierzyć się Niemcy. Związek zawodowy Verdi informował końcem stycznia, że tego samego dnia planowany jest ogólnokrajowy strajk pracowników lokalnego transportu publicznego. 

– Nadszedł czas, aby wywrzeć większą presję na pracodawców – mówiła wiceprzewodnicząca związku zawodowego Christine Behle, przypominając, że wszystkie dotychczasowe negocjacje w krajach związkowych zakończyły się niepowodzeniem.

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.