Pranie brudnych pieniędzy i finansowanie terroryzmu – oto powody do kontroli kont Polaków – Biznes Wprost


To już cztery lata. Od 1 lipca 2022 roku banki mają obowiązek udostępniania danych Krajowej Administracji Skarbowej (KAS). Dodatkowo, skarbówka może przeglądać historię rachunków bez wiedzy właściciela konta. Taki dostęp do danych bankowych transakcji ma przeciwdziałać praniu brudnych pieniędzy i finansowaniu terroryzmu, a także utrudnić miganie się od płacenia podatków.


1 stycznia 2026 roku urzędy skarbowe otrzymały nowe narzędzia, ale nie do większej kontroli transakcji kartami debetowymi, kredytowymi, kartami przedpłaconymi (pre-paid) oraz tzw. kartmi wirtualnymi i Blikiem. Skarbówka prześwietla dochody krzyżowo, porównując dane z różnych źródeł, co ma na celu wykrywanie nieujawnionych źródeł przychodów i życia na wysokim poziomie nieadekwatnym do deklarowanych zarobków.


KAS porównuje zakupy, np. nieruchomości, samochodów, luksusowych towarów, z wykazanym dochodem.

Co i jak kontroluje skarbówka?


Skarbówka analizuje obroty na kontach do 5 lat wstecz, szukając m.in. niezgłoszonych darowizn, dochodów z niezarejestrowanej działalności czy „słupów”. Pod lupę trafiają nie wszystkie przelewy i transkacje, a tylko te podejrzane. System Teleinformatyczny Izby Rozliczeniowej (STIR) oraz sztuczna inteligencja (AI) służą do analizy przepływów pieniężnych w czasie rzeczywistym. Pozwalają wykrywać podejrzane operacje, w tym te dokonywane kartami płatniczymi.


Banki mają obowiązek zgłaszać do urzędów skarbowych przelewy, które przekraczają wartość 15 tys. euro, co w przeliczeniu wynosi około 65 tys. złotych. Podejrzane są także przelewy z różnych kont bankowych na podobne kwoty. Takie operacje mogą budzić podejrzenia o próbę ukrycia nielegalnych działań finansowych.


Wbrew pozorom regularne przelewy na niskie kwoty też są w kręgu zainteresowań urzędów skarbowych. Regularność takich transakcji może wskazywać na próbę unikania opodatkowania. Podobnie jak przelewy zza granicy, które są nietypowe lub niezgodne z dotychczasową aktywnością finansową.

Firmowe karty pod lupą KAS


Ministerstwo Finansów uspokaja, że doniesienia o tym, iż skarbówka będzie widzieć każdą „kawę kupioną wirtualną kartą” są fałszywe, a działania skarbówki są skierowane przeciwko przestępstwom podatkowym. Ale fiskus zwróci szczególną uwagę na płatności kartami firmowymi, a transakcje przedsiębiorców mogą być kontrolowane niezależnie od kwoty.


Płatności wirtualnymi kartami oraz Blikiem są analizowane, zwłaszcza gdy są regularne lub w grę wchodzą wysokie kwoty, co może wskazywać na ukrywanie przychodów.

Udział
Exit mobile version