Od początku sezonu Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle mierzy się z poważnymi problemami kadrowymi. Raz po raz jeden z kluczowych zawodników wypada ze składu na dłuższy bądź krótszy czas. To m.in. sprawiło, że trzykrotny zwycięzca Ligi Mistrzów odpadł z Halkbankiem Ankara, po raz pierwszy od sezonu 2014/15 drużyna nie zagra w TAURON Pucharze Polski, a w tabeli PlusLigi zajmuje dopiero dziesiąte miejsce.

Kolejna kontuzja w ZAKSIE. Libero ujawnia

W ostatnim przegranym spotkaniu z GKS Katowice nie wystąpił doświadczony David Smith. Amerykanin obserwował mecz zza band reklamowych. Na pytanie serwisu siatka.org o stan zdrowia środkowego ZAKSY odpowiedział libero Kędzierzynian – Erik Shoji. – David wciąż leczy uraz. Nie chcę się wypowiadać za niego. Z pewnością przez jeszcze krótki czas nie będzie mógł występować – wyznał.

– Znaleźliśmy się w bardzo trudnej sytuacji. Mamy siedmiu przyjmujących, a żaden z nich nie grał w trzecim secie. W ogóle w meczu na pozycji przyjęcia występowali atakujący i środkowy. Chcę z tego miejsca pogratulować rywalom, bo spisali się wyśmienicie, a trudno się gra z zespołem, który nie do końca wie, co się dzieje, jak to miało miejsce w naszym przypadku – dodał.

Erik Shoji: Mamy dużo poważnych problemów

Erik Shoji jest jednym z tych zawodników, którego kontuzje omijają. Na pytanie, jak to robi odparł, że stara się o tym nie myśleć, tylko pracować, by być zdrowym dla siebie, drużyny i w dalszej perspektywie dla reprezentacji USA. – Będę pracować dalej. Wszyscy ciężko trenują, nikt sobie nie bierze wolnego. Mamy po prostu dużo poważnych problemów – trapią nas zróżnicowane kontuzje, każdy mierzy się z czymś innym – kontynuował.

– Mam nadzieję, że fani to rozumieją. Tylko ja i Twan Wiltenburg byliśmy od początku sezonu do dyspozycji trenera w każdym meczu. Nie chcę się usprawiedliwiać, mówię o faktach – podkreślił.

Shoji o zmianie trenera ZAKSY: Niespodzianka, choć nie do końca

Libero został również zapytany, czy poza kłopotami zdrowotnymi zespół mierzy się również z problemami organizacyjnymi. – Zmiana trenera była dla mnie osobiście niespodzianką, choć może też nie do końca. Tak pół na pół. Nasz obecny trener Adam Swaczyna dokłada wszelkich starań i pracuje naprawdę ciężko, by pomóc nam w tej sytuacji – powiedział.

– Bardzo jesteśmy mu wdzięczni za jego wysiłek. Adam jest bardzo skoncentrowany na tej części sezonu, zmotywowany i chce wygrywać. Ponadto współpracuje też z kadrą narodową, więc ma doświadczenie – zakończył.

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.