Profesor Antoni Dudek w rozmowie z mediami skomentował ostatnie decyzje podejmowane przez rząd, a także wypowiedział się na temat przyszłości Donalda Tuska w kontekście przyszłorocznych wyborów parlamentarnych.

Politolog zaapelował do Tuska. Dudek: „Najwyższa pora zabrać się do pracy”


W podcaście „Super Expressu” „Dudek o polityce” politolog zwrócił się do Donalda Tuska: Panie premierze, naprawdę najwyższa pora zabrać się do pracy, jak pan chce przetrwać nie tylko przy władzy, bo to pół biedy, ale jak pan chce zostać na starość w Polsce – powiedział prof. Dudek.


W rozmowie z „Faktem” doprecyzował, że chodziło o „uprzątnięcie swojego własnego zaplecza”, czyli afer, które wyszły na jaw w ostatnich miesiącach. Wyjaśnił też, co może się zdarzyć w polskiej polityce już w przyszłym roku. – KO w wyborach i tak zajmie pierwsze miejsce, natomiast może się okazać, że zabraknie jej kilku procent do utrzymania się przy władzy – ocenił.


– Jeśli po wyborach powstanie prawicowa koalicja, wśród warunków stawianych przez PiS z całą pewnością znajdzie się kwestia rozliczenia Tuska i różnych ludzi z jego ekipy, o czym już otwarcie mówią. Myślę, że PiS nie odpuści też resortu sprawiedliwości – ocenił ekspert. Według prof. Dudka możemy się też spodziewać „uchylenia immunitetów, przystąpienia prokuratury do działania, przygotowania aktów oskarżenia”.


Nie twierdzę, że tak musi być, ale może, ponieważ dla PiS to jest sprawa fundamentalna, a pozostali koalicjanci nie będą mieli interesu w bronieniu Tuska, mają własne oczekiwania – dodał. Zdaniem prof. Dudka premier „będzie miał do wyboru albo wyjechać z Polski, albo spędzić bliżej nieokreśloną ilość czasu w areszcie śledczym, o ile nie sprzeciwi się temu sąd”.


Politolog wyraził też wątpliwość „co do podstaw prawnych różnych decyzji Tuska i jego ministrów w momencie przejmowania władzy”.

Koalicja Tuska może liczyć na kolejną kadencję? Wyniki sondażu


W ostatnim badaniu UCE Research dla Onetu respondenci zostali zapytani, czy ich zdaniem obecna koalicja rządząca zasługuje na kolejną kadencję, biorąc pod uwagę dotychczasowe działania rządzących.


Najwięcej, bo 47,4 proc. osób uznało, że nie. Z kolei 39,8 proc. respondentów było przeciwnego zdania. 12,8 proc. badanych przyznało, że nie ma zdania w tej kwestii. Sondaż przeprowadzono w dniach 14 – 16 sierpnia wśród 1011 osób. Wykorzystano metodę CAWI.

Udział
Exit mobile version