
Ten tydzień przyniesie „dynamiczną i kontrastową pogodę w Polsce” – ostrzega synoptyk Agnieszka Prasek, rzecznik prasowy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. W najnowszej prognozie pogody na kolejne dni specjalistka wyjaśniła, jak długo zagości u nas cieplejsze powietrze.
Ta apka mówi, kiedy spadnie śnieg – co do minuty! Wypróbuj nową aplikację Pogoda Interia! Zainstaluj z Google Play lub App Store
W Polsce zachodzą spore zmiany. „Warunki mogą się gwałtownie pogarszać”
Z zachodu napływa do nas masa cieplejszego powietrza, niosąc wyraźną odwilż. We wtorek od rana na zachodzie padał lokalnie śnieg z deszczem, deszcz i mżawka, które zamarzały na zmrożonej ziemi, powodując niebezpieczną gołoledź.
W najbliższych dniach pogoda podzieli nasz kraj na dwie różne strefy: mroźny północny wschód i ciepły zachód, gdzie w ciągu dnia temperatura będzie wzrastać do kilku stopni powyżej zera.
Ponieważ opady się zmienią i zacznie padać więcej marznącego deszczu w wielu regionach będziemy się zmagać z gołoledzią. Na drogach i chodnikach może być bardzo ślisko, głównie na zachodzie, w centrum i na południu.
„Warunki pogodowe mogą się gwałtownie pogarszać, a sytuacja będzie wymagała dużej ostrożności” – ostrzega Agnieszka Prasek. Potem jednak czeka nas ponowne uspokojenie, związane ze zdecydowanym powrotem zimowej aury.
Jak długo potrwa ocieplenie? Zima łatwo się nie podda
„Nie będzie to trwałe ocieplenie. Coraz więcej sygnałów wskazuje [na to], że w końcówce tygodnia zaczniemy stopniowo kierować się w stronę ochłodzenia. Koniec weekendu i początek przyszłego tygodnia mogą przynieść powrót zimy w pełnej odsłonie” – powiedziała synoptyk IMGW w prognozie.
Nocami wciąż będzie nam towarzyszyć kilkunastostopniowy mróz. Na początku przyszłego tygodnia za dnia na najzimniejszym północnym wschodzie możemy się spodziewać temperatury w okolicach -11 stopni Celsjusza. W większości kraju znowu się ochłodzi, a w najcieplejszym południowym zachodzie może być najwyżej jeden stopień powyżej zera. Wrócą też śnieżyce:
„Spodziewamy się ponownego spadku temperatury i narastania intensywnych opadów śniegu, zwłaszcza na północy, wschodzie, w centrum i na południu kraju. Należy jednak podkreślić, że prognozy na ten okres są obarczone dużą niepewnością” – podkreśla Agnieszka Prasek.
Warunki mogą się zmieniać bardzo dynamicznie, więc nie można wykluczyć że nowe prognozy przyniosą inne wskazania. Dlatego warto śledzić aktualne doniesienia pogodowe.

