
W pierwszym takim sondażu Polki i Polaków zapytano, jak ocenia pani/pan decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu SAFE?
Łącznie 33,8 proc. pozytywnie ocenia ruch głowy państwa – 22,7 proc. Wskazało odpowiedź „zdecydowanie dobrze”, a „raczej dobrze” 11,1 proc.
Odmiennego zdania jest z kolei łącznie 56,9 proc., z czego odpowiedź „raczej źle” wskazało 14,5 proc. respondentów, a odpowiedź „zdecydowanie źle” 42,4 proc.
Wyniki sondażu podzielono następnie m.in. ze względu na płeć badanych. Dzięki temu wiemy, że kobiety w zdecydowanej większości negatywnie oceniają weto Karola Nawrockiego – 52,6 proc. wybrało odpowiedź „zdecydowanie źle” a 15,8 proc. „raczej źle”. Przeciwnego zdania było z kolei 17,7 proc („zdecydowanie dobrze”) oraz 9,8 proc. („raczej dobrze”). Ponadto 4,1 proc. pań stwierdziło, że „trudno powiedzieć”.
W przypadku mężczyzn wyniki prezentowały się nieco bardziej wyrównanie – 28,2 proc. wybrało odpowiedź „zdecydowanie dobrze”, a 12,4 proc. „raczej dobrze”. Negatywną ocenę wobec decyzji prezydenta wyraziło natomiast – 31,3 proc. („zdecydowanie źle”) oraz 13,1 proc. („raczej źle”). Opcję „trudno powiedzieć” wybrało z kolei 15 proc. przebadanych panów.
Artykuł aktualizowany…
Karol Nawrocki zawetował ustawę dotyczącą programu SAFE. Rząd zapowiedział „plan B”
Przypomnijmy, że prezydent Karol Nawrocki ogłosił weto w sprawie rządowej ustawy wdrażającej unijny mechanizm SAFE w zeszły czwartek. – Problem z europożyczką SAFE nie dotyczy tylko pieniędzy, dotyczy także zasad – mówił prezydent.
– O tych pieniądzach, naszym bezpieczeństwie, nie będą decydowały wyłącznie polskie władze. SAFE to mechanizm, w którym Bruksela poprzez tzw. zasadę warunkowości może arbitralnie wstrzymać finansowanie, a nasze państwo i tak nadal będzie musiało spłacać ten dług – dodał.
Karol Nawrocki przyznał, że konstytucja dopuszcza przekazywanie części kompetencji organizacjom międzynarodowym, ale – jak podkreślił – „stawia granice”.
– Nie można przekazać kompetencji stanowiących istotę suwerenności państwa, a jedną z nich jest kontrola nad siłami zbrojnymi – powiedział.
Prezydent zagroził też rządowi, że jeśli spróbuje pozyskać środki z SAFE bez ustawy, może narazić się na konsekwencje karne.
– Przestrzegam, że wszelkie próby zagranicznego zadłużania naszego kraju w sposób pozaprawny, tylnymi drzwiami, wcześniej czy później spotkają się z odpowiedzialnością zarówno polityczną, jak i prawną – oświadczył.

