
Wniosek trafił do marszałka Sejmu
27 stycznia 2026 r. Prokurator Generalny Waldemar Żurek przekazał do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego wniosek o uchylenie immunitetu posłowi Prawa i Sprawiedliwości Antoniemu Macierewiczowi. Zgoda Sejmu jest niezbędna, by możliwe było postawienie parlamentarzyście zarzutów karnych. Jak wskazano, podstawą wniosku są ustalenia śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Warszawie. Postępowanie dotyczy publicznego znieważenia funkcjonariuszy publicznych oraz pomówienia, które mogło narazić ich na utratę zaufania niezbędnego do pełnienia funkcji.
Sporne wystąpienie
Kluczowe dla prokuratury jest wystąpienie Antoniego Macierewicza z 11 września 2025 r., wygłoszone podczas 40. posiedzenia Sejmu X kadencji. Według prokuratury poseł miał wówczas nazwać szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. bryg. dr. Jarosława Stróżyka oraz jego zastępców – płk. Krzysztofa Duszę i płk. Artura Pluto – agentami rosyjskimi. W ocenie śledczych była to zarówno zniewaga funkcjonariuszy publicznych, jak i pomówienie o współpracę z rosyjskimi służbami specjalnymi. „Publiczne rozpowszechnianie nieprawdziwych twierdzeń o rzekomej agenturalnej współpracy kierownictwa Służby Kontrwywiadu Wojskowego z rosyjskimi służbami specjalnymi narusza dobre imię oraz autorytet funkcjonariuszy publicznych działających w imieniu i na rzecz Państwa. Działanie to godzi również w powagę oraz wiarygodność organu odpowiedzialnego za ochronę przed zagrożeniami dla obronności Rzeczypospolitej Polskiej, a także za bezpieczeństwo i zdolności bojowe Sił Zbrojnych RP” – czytamy w uzasadnieniu prokuratury.
Prokuratura: przekroczenie granic debaty publicznej
Zgromadzony materiał dowodowy obejmuje m.in. zeznania świadków oraz stenogram z posiedzenia Sejmu. Zdaniem prokuratury pozwala on na przyjęcie „dostatecznie uzasadnionego podejrzenia” popełnienia przestępstw. „W ocenie prokuratora bezpodstawne oskarżenia o agenturalną współpracę z Federacją Rosyjską, formułowane przez posła wobec kierownictwa Służby Kontrwywiadu Wojskowego, w sposób oczywisty przekroczyły granice dopuszczalnej krytyki w debacie publicznej” – przekazała w komunikacie prok. Anna Adamiak, rzecznik prasowy prokuratora generalnego.
Możliwe zarzuty karne
Wniosek dotyczy zgody Sejmu na pociągnięcie posła do odpowiedzialności m.in. za czyn z art. 226 par. 1 kodeksu karnego w związku z art. 231a kk oraz art. 212 par. 2 kk. Choć zniesławienie – co do zasady – jest ścigane z oskarżenia prywatnego, w tej sprawie prokurator zdecydował o ściganiu z urzędu, wskazując na interes społeczny. Zwrócono także uwagę na rozszerzoną ochronę funkcjonariuszy publicznych, która obejmuje nie tylko sytuacje związane bezpośrednio z wykonywaniem obowiązków, ale również działania podejmowane „z powodu zajmowanego stanowiska”. Immunitet parlamentarny powoduje, że bez zgody Sejmu nie jest możliwe przedstawienie Antoniemu Macierewiczowi zarzutów ani prowadzenie wobec niego czynności procesowych. Ostateczna decyzja w tej sprawie będzie należała do posłów.
Czytaj także: Połowa Polaków zadowolona z prezydenta. Sejm z niskimi ocenami [SONDAŻ]
Źródła: Prokuratura Krajowa

