
Radosław Sikorski w środę (3 czerwca) przyjechał do jednego z krakowskich hoteli na premierę książki „Rozmowy rzymskie. Pytania na czas niepokoju”, którą napisał wraz z teologiem i dominikaninem Wojciechem Giertychem. „Spierają się o sens historii, o granice władzy, o relację między wiarą i rozumem – także w polskim kontekście, który obaj znają od środka” – czytamy w opisie wydarzenia na Facebooku.
Propalestyński protest. „Sikorski przyznaj się”
Pod hotelem zjawiła się grupa propalestyńskich aktywistów, która zorganizowała spontaniczny protest. „Nie ma spokoju, kiedy zaprzecza się ludobójstwu. Niech minister Sikorski wie, że nie zapomnimy jego haniebnej postawy, że bez realnego działania, jego puste słowa nie znaczą nic. Sankcje na Izrael. Teraz. Sikorski przyznaj się, że kłamiesz w sprawie ludobójstwa” – napisała Akademia dla Palestyny.
Profil Kanał Dziennikarstwa Aktywistycznego zamieścił na Facebooku nagranie przedstawiające jednego z aktywistów, który został wyprowadzony z budynku przez dwóch mężczyzn. – Wolna Palestyna! Minister Sikorski nie robi nic, żeby powiedzieć, że ludobójstwo jest ludobójstwem, żeby Polska nie uczestniczyła w ludobójstwie, nic nie robią. Nic! Pozwolą Palestyńczykom zginąć! – krzyczał aktywista.
W tym czasie zgromadzeni skandowali: – Zostaw go. Chwilę później mężczyznę przejęli policjanci. – Puśćcie go – krzyczeli manifestujący.
Raport o polskim trotylu w Izraelu
Aktywiści zarzucają ministrowi negowanie ludobójstwa w Strefie Gazy. W październiku 2025 roku szef MSZ stwierdził, że „żeby można było mówić o ludobójstwie, musi być intencja eksterminacji”. – To, co się dzieje w Gazie, co mam nadzieję, ma się ku końcowi, oczywiście jest straszną katastrofą i wcale nie wykluczam, że tam zostały popełnione zbrodnie wojenne, żeby było jasne. Tylko nie ja jestem od osądzania. I po drugie, nie każda zbrodnia wojenna jest od razu ludobójstwem. Ludobójstwo to jest termin taki najgorszy z możliwych – powiedział wówczas Sikorski. Przypomniał również, że to „Izrael został zaatakowany”. Eskalację rozpoczął bowiem atak Hamasu, do którego doszło 7 października 2023 roku.
Protestujący, domagając się, aby „Polska nie uczestniczyła w ludobójstwie”, mają na myśli produkcję trotylu. „Trotyl z polskich fabryk to kluczowy element łańcucha dostaw izraelskiej machiny wojennej” – brzmiał napis na jednej z grafik Akademii dla Palestyny na Facebooku.
Przypomnijmy, że w 2025 roku propalestyńskie organizacje People’s Embargo for Palestine, Palestinian Youth Movement, Shadow World Investigations i Movement Research Unit sporządziły raport „The missing ingredient polish TNT”, w którym zarzuciły polskiej spółce produkcję trotylu, z którego wytwarzana jest broń dla Izraela.
„Polska państwowa spółka Nitro-Chem jest największym producentem trotylu (TNT) wśród państw NATO i Unii Europejskiej. Przez ponad dekadę była głównym dostawcą tego materiału wybuchowego dla amerykańskiego kompleksu zbrojeniowego. 90 proc. trotylu importowanego przez USA – gdzie obecnie nie prowadzi się własnej produkcji – pochodzi z Polski, według polskich urzędników. Zgodnie ze stanem na listopad 2023 roku Polska wysłała około 50 000 ton trotylu do amerykańskich firm zbrojeniowych” – napisały organizacje w raporcie.
Trotyl (TNT) jest wykorzystywany do produkcji bomb lotniczych oraz pocisków artyleryjskich. „Tego typu bomby i pociski artyleryjskie zostały wyeksportowane przez USA w dziesiątkach tysięcy do Izraela, gdzie były szeroko używane w Strefie Gazy. Nitro-Chem sprzedawał również materiały wybuchowe, w tym TNT i RDX, bezpośrednio do Izraela” – brzmiał raport. Zdaniem organizacji Amnesty International „prawdopodobieństwo, że polski trotyl przyczynia się do ludobójstwa w Strefie Gazy, jest bardzo duże”.
Firma w odpowiedzi wystosowała następujące oświadczenie. „Podkreślamy, że 'Nitro-Chem’ S.A. prowadzi działalność zgodnie z obowiązującym prawem krajowym i międzynarodowym oraz wszelkimi regulacjami właściwymi dla branży zbrojeniowej. Spółka pozostaje pod stałym nadzorem właściwych instytucji państwowych, a jej działania realizowane są zgodnie z obowiązującymi procedurami oraz międzynarodowymi standardami” – napisała spółka.
„Spółka Zakłady Chemiczne Nitro-Chem S.A. realizuje wieloletnią umowę na dostawę trotylu do odbiorcy amerykańskiego. Umowa ta nie precyzuje, do jakich wyrobów są wykorzystywane nasze dostawy. Jeśli zaś chodzi o współpracę z partnerami zagranicznymi, to zgodnie z obowiązującymi zapisami kontraktów każdorazowe ujawnienie informacji o współpracy z konkretnym partnerem biznesowym wymaga uzyskania jego pozwolenia, w przeciwnym wypadku stanowi złamanie tajemnicy handlowej” – zakończyła firma.
Śmierć w Strefie Gazy i Libanie
Od października 2023 roku w Strefie Gazy śmierć poniosło 72 945 osób, a 173 011 zostało rannych – przekazała palestyńska agencja prasowa WAFA. Od początku tzw. zawieszenia broni, które weszło w życie 11 października 2025 roku, zginęło 936 osób, a 2 903 zostały ranne. Liczba ofiar, których ciała pozostają pod gruzami lub w miejscach niedostępnych dla służb ratunkowych, pozostaje nieznana.
Jak podał „L’Orient-Le jour”, Izrael prowadzi również szeroko zakrojone ataki w Libanie. Tylko w ciągu ostatniej doby zginęło 48 osób, a niemal 100 zostało rannych. Od 2 marca śmierć poniosło 3 516 osób, a 10 674 zostały ranne.

