
Według najwyższego przywódcy Iranu ajtahollaha Ali Chameneiego antyreżimowe protesty w Iranie, wybuchły wskutek „amerykańskiego spisku”.
– Celem Ameryki jest połknąć Iran. Celem jest wepchnięcie Iranu pod militarną, polityczna i ekonomiczną dominację – mówił do tłumu w Teheranie Chamenei podczas odprawiania obrządków religijnych.
– Najnowsze antyirańskie podżegactwo różniło się tym, że prezydent USA był w nie osobiście zaangażowany – dodał ajatollah.
Tysiące zabitych w Iranie. Ali Chamenei obwinił USA i Izrael
Według telewizji CBS News liczba ofiar w trwających od dwóch tygodni antyreżimowych protestach w Iranie mogła wynieść od 12 do 20 tys. Agencja informacyjna Human Rights Activists News Agency przekazała, że potwierdzono śmierć co najmniej 3090 osób, z czego 2885 to protestujący.
Choć protesty zostały brutalnie spacyfikowane przez reżimowe służby, Chamenei w całości obarcza odpowiedzialnością siły zewnętrzne. – Ci, którzy są związani z Izraelem i Stanami Zjednoczonymi spowodowali ogromne zniszczenia i zabili kilka tysięcy osób – powiedział ajatollah.
– Nie damy wciągnąć kraju w wojnę, ale nie dopuścimy tutejszym lub międzynarodowym kryminalistom chodzić bezkarnie – zapowiedział Ali Chamenei cytowany przez agencję Reuters.
Irańczycy bez dostępu do pieniędzy. Reżim odblokował SMS-y
Iran w dużej mierze pozostaje odcięty od świata. Od 8 stycznia w kraju nie działa internet, jednak według źródeł agencji dpa reżim odblokował w sobotę możliwość przesyłania SMS-ów.
Wiadomości tekstowe nie tylko mają umożliwić Irańczykom komunikację, ale też przywrócić dostęp do rachunków bankowych. W wyniku blokady utracili bowiem możliwość korzystania z obowiązkowego uwierzytelniania dwuskładnikowego.
Działać ma także intranet – blokada internetu obejmuje wyłącznie połączenia z serwerami zlokalizowanymi poza Iranem. Przywrócenie możliwości korzystania z SMS-ów nie dotyczy komunikacji z numerami zagranicznymi.
Interwencji USA w Iranie nie będzie? „Prezydent odłożył plan na półkę”
W środę prezydent Trump powiedział dziennikarzom zgromadzonym w Gabinecie Owalnym, że według informacji, które otrzymał, egzekucje w Iranie zostały wstrzymane.
– Powiedziano nam, że zabijanie w Iranie wyhamowuje, zostało zatrzymane, wyhamowuje. Nie ma planów egzekucji – powiedział prezydent, powołując się na „solidne autorytety”.
W czwartek władze Iranu poinformowały, że nie zamierzają przeprowadzać egzekucji na Erfanie Soltanim, 26-letnim aktywiście zaangażowanym w protesty. Zaledwie dzień po jego aresztowaniu reżim miał wydać karę śmierci, ale zmienił decyzję.
Według Mohamada Bazziego, dyrektora Centrum Badań nad Bliskim Wschodem na Uniwersytecie Nowojorskim, wypowiedzi Donalda Trumpa i decyzja irańskiego reżimu o pozostawieniu Soltaniego przy życiu świadczą o deeskalacji i oddalają ryzyko amerykańskiej interwencji w Iranie.
„Zdaje się, że prezydent odłożył plan na półkę, na razie” – stwierdził Bazzi na łamach „The Guardian”.
Źródło: AFP, Reuters, „The Guardian”
-
„Możliwe działania wojskowe”. Amerykańska administracja ostrzega linie lotnicze
-
„The Washington Post”: Spędziłem 1,5 roku w irańskim więzieniu. Co dziś czuję? Nadzieję

