Przedstawiciel Iranu przy MAEA: Trafiony został irański obiekt jądrowy w Natanz

W sobotę rano (28 lutego) Izrael i USA rozpoczęły naloty na cele w Iranie. Teheran w odpowiedzi zaatakował Izrael i amerykańskie bazy w kilku krajach regionu. Irański ambasador przy Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Reza Nadżafi poinformował w poniedziałek (2 marca), że w wyniku operacji wojskowych USA i Izraela trafiony został obiekt jądrowy w Natanz w środkowej części Iranu. Kompleks irańskiego programu wzbogacania uranu Natanz leży niedaleko miasta Kom, na południe od Teheranu.

Zobacz wideo Reagan sprzedawał Iranowi rakiety, żeby wspierać nikaraguańskich contras

Bez potwierdzenia o uszkodzeniach 

Z kolei szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Rafael Grossi przekazał, że nie ma sygnałów, by obiekty nuklearne w Iranie zostały uszkodzone. Dodał również, że nie udało się nawiązać kontaktu z irańskimi organami nadzoru jądrowego. – Nie mamy żadnych dowodów na to, że którakolwiek z instalacji nuklearnych została uszkodzona lub trafiona –  powiedział Grossi. 

Szef MAEA dodał, że w krajach graniczących z Iranem nie wykryto dotąd wzrostu wskaźników promieniowania powyżej normalnych poziomów. Podkreślił, że sytuacja ta może się zmienić, co wiązałoby się z koniecznością przeprowadzenia ewakuacji na dużą skalę. Grossi zaapelował o powściągliwość w operacjach wojskowych w celu uniknięcia dalszej eskalacji.

Czytaj także: Wielka Brytania poprosiła Ukrainę o pomoc ws. Iranu

Udział
Exit mobile version