
-
Premier Donald Tusk wyraził wątpliwości co do wiarygodności Emila Jędrzejewskiego oraz podkreślił, że instytucje zbadają sprawę nieprawidłowości w Szpitalu Południowym.
-
Prokuratura przesłuchiwała lekarza-sygnalistę Jędrzejewskiego, który odmówił składania zeznań bez udziału pełnomocnika.
-
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek podał, że od 2023 roku zgłoszono dwanaście przypadków zgonów w Szpitalu Południowym, w związku z czym prowadzone są śledztwa i kontrole różnych instytucji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Premier Donald Tusk zabrał głos po przesłuchaniu w prokuraturze lekarza-sygnalisty z Warszawskiego Szpitala Południowego Emila Jędrzejewskiego.
„Wydaje się wątpliwe”. Donald Tusk komentuje przesłuchanie lekarza
„Wiarygodność pana Emila Jędrzejewskiego i jego sensacyjnych wypowiedzi po próbie przesłuchania go przez prokuraturę wydaje się być wątpliwa” – napisał szef rządu w serwisie X.
Jednocześnie premier zadeklarował, że „ze względu na wagę zarzutów instytucje do tego powołane sprawdzać będą wszystko do najdrobniejszego szczegółu„.
„Odpowiedzialni za ewentualne nadużycia, zaniedbania lub pomówienia nie pozostaną bezkarni” – podkreślił Tusk.
Do komentarza Donalda Tuska odniosła się m.in. Anna Maria Żukowska. „Premier kraju chyba nie powinien publicznie oceniać wiarygodności świadka. To będzie zadanie sądu” – zauważyła w serwisie X.
Z kolei Mateusz Morawiecki, zwracając się do Tuska, napisał: „Chwilę temu mówiłeś, że nie jesteś od oceniania wiarygodności… teraz dyskredytujesz świadka, jeszcze przed zakończeniem czynności procesowych. Wyloguj się”.
Słowa szefa rządu skomentował też Krzysztof Stanowski, który we wtorek prowadził rozmowę z Jędrzejewskim. „Premier polskiego rządu, zanim jeszcze świadek zeznał (bo chce to zrobić w obecności pełnomocnika, czemu trudno się dziwić) oświadczył, że wiarygodność świadka jest wątpliwa. Szokujące” – napisał Stanowski.
Z kolei rzecznik rządu Adam Szłapka stwierdził w odpowiedzi na wpis premiera, że „wiedzę o nadużyciach przekazuje się organom ścigania. To oczywiste”.
Przesłuchanie Jędrzejewskiego w prokuraturze. Nie chciał zeznawać bez pełnomocnika
Jędrzejewski był w środę przesłuchiwany w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie po informacjach, które we wtorek wieczorem przedstawił w wywiadzie w Kanale Zero. Stwierdził tam m.in., że na SOR tej placówki procedury medyczne były wykonywane wadliwie. W wyniku błędów lekarskich dochodziło do powikłań, które w niektórych przypadkach miały zakończyć się śmiercią pacjentów.
– Świadek zakomunikował, że nie chce zeznawać bez udziału pełnomocnika. Poinformował, iż nie udało mu się do chwili obecnej ustanowić pełnomocnika, złożył krótkie oświadczenie w zakresie niemożności zeznawania w dniu dzisiejszym i wnosił o odroczenie terminu przesłuchania – zakomunikował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba.
Prokuratorzy poinformowali Jędrzejewskiego, że nie jest to możliwe, gdyż świadek posiada istotne informacje dotyczące dwóch toczących się postępowań, co komunikował we wtorek wieczorem w nagraniu jednego z programów telewizyjnych.
„Każde z pytań skwitował milczeniem”. Lekarz-sygnalista w prokuraturze
– Świadek przedłożył do protokołu notatkę zawierającą nazwiska osób pokrzywdzonych. Chodzi tutaj o dwie osoby wraz z numerami PESEL tych osób. Stwierdził, iż jego wiedza dotyczy tych dwóch osób, które zostały wskazane na przedłożonej do protokołu kartce – przekazał rzecznik prokuratury.
– Ja wychodzę z założenia, że jeśli ktoś idzie z bombą informacyjną do programu telewizyjnego i mówi rzeczy wskazujące na popełnienie bardzo poważnych przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu, gdzie mówimy o nośnym temacie (…), to podejrzewam, że takie informacje ma nie tylko w dokumentach niezbędnych, które może posiadać, ale przede wszystkim w głowie i w pamięci – zauważył Skiba.
Jak relacjonował, następnie prokuratorzy zadali świadkowi kilkadziesiąt pytań dotyczących postępowania, które jest prowadzone w prokuraturze. – Świadek każde z pytań skwitował milczeniem – zauważył rzecznik.
Przesłuchanie Jędrzejewskiego ma zostać wznowione w poniedziałek o godzinie 9. Skiba przekazał także, że w sprawie nieprawidłowości w Szpitalu Południowym planowane jest przesłuchanie prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.
Afera wokół Szpitala Południowego. W tle zarobki lekarza Dawida Kacprzyka
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przekazał w środę na konferencji prasowej, że od 2023 r. prokuratura miała 12 zgłoszeń dotyczących zgonów w Warszawskim Szpitalu Południowym. W trzech sprawach była odmowa wszczęcia postępowania, cztery sprawy zostały umorzone, pięć spraw jest w biegu. – Będziemy sprawdzać wszystko. Także te sprawy, które były umorzone. Ja nadzoruję bezpośrednio te sprawy, ale jest też nadzór prokuratora okręgowego w Warszawie – zaznaczył minister.
Wywiad z lekarzem Emilem Jędrzejewskim jest pokłosiem doniesień portalu Zero.pl, według których lekarz Dawid Kacprzyk – były już koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także były radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus – miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł, a na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki.
W poniedziałek wszczęte zostały dwa śledztwa w sprawie Szpitala Południowego. Pierwsze dotyczy oszustwa na kwotę ponad pół miliona złotych. Drugie nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, chodzi m.in. o naruszenia zasad triażu przy klasyfikacji pacjentów SOR.
W szpitalu kontrolę prowadzą NFZ i warszawski ratusz. Audytem objęto także SOR-y we wszystkich miejskich szpitalach. Ministerstwo Zdrowia zleciło w środę wojewodzie mazowieckiemu oraz konsultantowi krajowemu w dziedzinie medycyny ratunkowej przeprowadzenie kontroli w SOR-ach Warszawskiego Szpitala Południowego i Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego.

