
Miała wydawać niezależne opinie i wydaje. Działająca zaledwie od 2026 roku Rada Fiskalna (RF) skrytykowała działania rządu związane z obniżką cen paliw i pakiet „Ceny Paliwa Niżej”.
„Obecnie za pewne można uznać koszty w wysokości ok. 1,25 mld zł (cały miesiąc niższego VAT i pół miesiąca niższej akcyzy). Każdy miesiąc obowiązywania zmian powoduje wzrost deficytu sektora instytucji rządowych i samorządowych o ok. 0,04 proc. PKB.” – napisała Rada w komunikacie.
Ceny paliw budzą niepokój członków Rady Fiskalnej
Szczególny niepokój doradców budzi administracyjne ustalanie cen maksymalnych paliw. Zdaniem członków Rady, szczegóły funkcjonowania algorytmu ustalania poziomu cen maksymalnych sa niejasne. Wątpliwa jest także zgodność takiej ingerencji z zasadą swobody działalności gospodarczej.
W komunikacie eksperci napisali, że obniżenie podatku VAT nie jest skuteczną odpowiedzią na wzrost cen paliw wynikający z zewnętrznego szoku podażowego: „Krajowa polityka podatkowa ma ograniczony wpływ na ceny hurtowe, a tym samym nie jest w stanie usunąć przyczyn wzrostu cen”. W dodatku rząd może mieć trudność z późniejszym wycofaniem pakietu CPN, co oznaczałoby kumulację kosztów. „Ryzyko to należy oceniać jako szczególnie wysokie w realiach silnej polaryzacji oraz zbliżającej się kampanii wyborczej przed wyborami w 2027 r”. – alarmują ekonomiści dodając, że błyskawiczne tempo wprowadzenia CPN już „nosi znamiona silnej presji politycznej”.
Wszystkie wady Cen Paliw Niżej
Z wyliczeń RF wynika, że przedłużenie pakietu CPN do końca roku oznaczałoby dalszy wzrost deficytu o 0,37 proc. PKB i prawdopodobnie nowelizację budżetu.
A przedłużenie CPN nie jest wykluczone, ponieważ – zdaniem członków Rady – instrumenty wprowadzane jako nadzwyczajne i krótkoterminowe bywają wielokrotnie przedłużane z powodów politycznych. „Po ich wdrożeniu powrót do poprzednich stawek jest bowiem odbierany społecznie jako podwyżka cen, a nie jako zakończenie nadzwyczajnej interwencji”.
W podsumowaniu Rada Fiskalna oceniła, że pakiet CPN jest działaniem doraźnym, kosztownym i niewłaściwie ukierunkowanym. „Zamiast wzmacniać odporność państwa na zewnętrzne wstrząsy, staje się kolejnym źródłem niepewności fiskalnej i regulacyjnej” – posumowali eksperci.

