
– Daliście radę, jestem bardzo dumny, że do najbliższych wyborów władz KO mam zaszczyt być waszym przewodniczącym. Wiecie, że to nasz pierwszy raz? Pierwsza Rada Krajowa Koalicji Obywatelskiej po połączeniu kilku środowisk, które przechodziły razem trudne momenty – zaznaczył na wstępie przemówienia Donald Tusk.
Polityk zaznaczył, że to powód do dumy. – Dziękuję, że możemy razem przywracać nadzieję Polaków, że Polska nie tylko staje się liderem wzrostu gospodarczego, państwem stabilnym, ale też wzorem dla tych krajów, które walczą o przywrócenie demokracji i praworządności. Polska jest tego przykładem – powiedział Tusk.
Rada Krajowa Koalicji Obywatelskiej. Przemowa premiera Donalda Tuska
– Spotykamy się w dniu szczególnym, nasze spotkanie kończy wyjątkowy dzień.
Premier przekazał, że „po pierwsze pokazaliśmy, że jesteśmy w stanie zbudować stabilną koalicję rządzącą”. – Widzimy jak upadają systemy, jak niestabilne są kraje UE, po drugiej stronie Atlantyku, ale dlatego, że towarzyszy nam wiara w sens wspólnego działania potrafimy przechodzić te trudne czasy zjednoczeni – zaznaczył lider KO.
– Uchwaliliśmy spokojną większością dobry budżet dla Polski. Wiem, że część tych oklasków jest pod adresem Andrzeja Domańskiego, bardzo dzielnie wspierała go Krystyna Skowrońska. To nie było łatwe przedsięwzięcie. To nasza szkoła polskiej ekonomii, o której gazety mówią „cud gospodarczy” – dodał.
Tusk przekazał, że widzi przyszłość „w sposób optymistyczny dla Polski i jego formacji”.
– Bo wierzę w jednoczenie się wokół dobrych spraw. Jeżeli dzisiaj widzimy, że mamy 10 pp. przewagi nad PiS, politycznym bankrutem (…), mamy 35 proc. poparcia, a PiS 25 proc. poparcia, to tak jak mówiłem wam (…), my kolejne wybory wygramy, żeby złodziejstwo nie wróciło jako władza – zadeklarował premier.
– Ten próg marzeń 40-procentowego poparcia wydawało się, że jest nieosiągalny. On jest w zasięgu ręki, pod warunkiem że będziemy budowali Polskę na marzeń zwykłych ludzi, wszystkich obywateli, że nie spoczniemy w tym wysiłku – przekazał Tusk.
– Wydaje się, że jest to tak ważne, bo kiedy aresztuje się ludzi, rozlicza także tych, którzy przebywają za granicą – oni też trafią przed oblicze sprawiedliwości, ale PiS i Konfederacja, skłóceni w różnych sprawach, frakcje walczące ze sobą – dodał.
– Wydaje się jednak że pod dywanem partyjne buldogi wzięły się za poły marynarek. Widać było dzisiaj w Sejmie, to wprowadza mnie w miły nastrój, kiedy widzę, że dla dodania kurażu krzyczą sobie „Karol Nawrocki”. Patrzę wtedy na Jarosława Kaczyńskiego, który stara się klaskać, ale nie cieszy się. Na każdym poziomie, między PiS i Konfederacją kłócą się – powiedział, dodając, że jest jedna sprawa, która ich jednoczy.
– Zjednoczeni o kasie. Dziś było to widać bardzo wyraźnie – przekazał Tusk nawiązując do głosowania w Sejmie nad odrzuceniem weta prezydenta ws. ustawy o kryptowalutach.
Artykuł jest aktualizowany.

