-
Według norweskiego kontrwywiadu radykalizująca się młodzież coraz częściej skupia się na przemocy, a nie na ideologii.
-
W ocenie szefowej norweskiego PST internet jest katalizatorem radykalizacji, a brutalne treści trafiają do młodych ludzi bez pośrednictwa dorosłych lub organizacji.
-
W Polsce raporty służb bezpieczeństwa i badania wskazują na silny związek między dostępem do szkodliwych treści online a agresją młodzieży.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Kontrwywiad PST z Norwegii od kilku lat obserwuje nieletnich radykalizujących się poprzez treści w internecie. Według służb coraz częściej nie da się młodych radykałów łatwo przypisać ani do skrajnej prawicy, ani do ekstremizmu islamistycznego.
– Dla radykalizującej się młodzieży ideologia traci znaczenie. Istotą ich radykalizacji staje się przemoc jako taka. Wielu z nich zafascynowanych jest brutalnością, a nie programem politycznym czy religijnym. Gloryfikują przemoc, która jest dla nich celem samym w sobie – podkreśliła Gangaas.
Norwegia. Kontrwywiad o radykalizującej się młodzieży. „Nie zna granic”
Według szefowej PST młodzi ludzie trafiają w internecie na brutalne treści i na osoby o podobnych zainteresowaniach. Nie potrzebują do tego żadnej organizacji ani dorosłego, który nimi kieruje. Coraz częściej internetowe algorytmy podsuwają im coraz bardziej brutalne materiały.
– Może powinniśmy po prostu pokazać politykom trochę tego, co oglądają 14-latkowie. Jeśli ogląda się to cały czas, czy nie obniża to bariery przed przemocą i jej akceptacją? – zapytała retorycznie Gangaas.
Wydział norweskiej policji Kripos twierdzi, że radykalizują się najczęściej osoby w wieku 15-17 lat, głównie chłopcy. Służby prowadzą obecnie około 80 takich spraw, a w części z nich bierze udział kontrwywiad.
– Podobne zjawiska obserwowane są w innych krajach. Internetowa społeczność młodych ludzi skłonnych do brutalnych działań nie zna granic – przyznała szefowa PST.
Zjawisko kierującej się w swoich czynach głównie lub wyłącznie przemocą młodzieży jest na tyle nowe, że Norwegia nie ma jeszcze terminu na określenie tego zjawiska.
– Kanadyjczycy mówią o „nihilizmie”. Nasi szwedzcy koledzy stworzyli kategorię „skrajnych sieci” – powiedziała Gangaas.
Polska. Seria ataków w szkołach i problem agresji wśród młodzieży
W Polsce, otwiera się w nowym oknie ostatnie przypadki śmiertelnej przemocy w szkołach ponownie zwróciły uwagę na problem agresji wśród młodzieży. Podobny do opisywanego przez norweskie służby mechanizm Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego wskazywała w raporcie opublikowanym na początku maja.
Skrajne zachowania młodzieży rzadko są uwarunkowane konkretną ideologią. Coraz częściej wynikają z fascynacji przemocą, w tym masowymi morderstwami oraz brutalną aktywnością struktur terrorystycznych – ocenili autorzy opracowania „Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego 2024-2025. Wybrane aktywności”.
ABW również wskazuje internet jako katalizator radykalizacji, szczególnie komunikatory, media społecznościowe i fora dla graczy komputerowych. Proces brutalizacji coraz częściej zaczyna się „nie od ideologii, ale od samotności, frustracji, poczucia odrzucenia i kontaktu z treściami, które oswajają przemoc”.
W powstałej na zlecenie Ministerstwa Edukacji Narodowej, otwiera się w nowym oknie „Diagnozie Młodzieży 2026” 47 proc. nastolatków w wieku 13-16 lat styka się ze szkodliwymi treściami online, a 35 proc. uczniów w wieku 15-19 lat stosuje przemoc wobec rówieśników.
Beate Gangaas uczestniczyła w konferencji Warsaw Security Forum, która odbyła się w poniedziałek i wtorek w Warszawie, otwiera się w nowym oknie. Wraz z premierem, ministrami spraw zagranicznych i obrony oraz szefem wojskowego wywiadu NSM wchodziła w skład norweskiej delegacji.


