W środę (20 marca) rolnicy rozpoczęli kolejny już ogólnopolski protest oraz blokady dróg. Manifestacje organizują zarówno związki zawodowe, organizacje producenckie jak i spontaniczne zrzeszenia. Protestujący sprzeciwiają się m.in. niekontrolowanemu importowi produktów rolniczych z Ukrainy czy przepisom wprowadzanym przez Europejski Zielony £ad. 

Zobacz wideo
Wyrzuć Konfederację drzwiami, wróci oknem – Braun i Bąkiewicz na proteście rolników

Rafał Trzaskowski o protestujących rolnikach. „Duża część postulatów została zrealizowana”

W „Faktach po Faktach” prezydent Warszawy został zapytany o stanowisko wobec protestów rolników. – Nie do końca te protesty w tej chwili rozumiem, dlatego że duża część tych postulatów została po prostu zrealizowana – powiedział Trzaskowski. – Ja rozumiałem frustrację rolników jeszcze parę miesięcy temu. W związku z tym, że to zboże z Ukrainy nie wjeżdża już do Polski, że premier Donald Tusk negocjował zmiany w Zielonym Ładzie, nie ma już ugorowania, dużo mnie biurokracji, wydaje się, że duża część postulatów rolników została po prostu spełniona – dodał. 

– Rząd polski nie ma wpływu na to, jakie są ceny na rynkach światowych. Szczerze mówiąc, Rosja robi wszystko, żeby te ceny rozbujać. W związku z tym ja bym apelował do rolników o zrozumienie i jasne formułowanie postulatów – zwrócił się do protestujących. – Te postulaty są tak ogólne, że trudno się do nich odnieść. Jeśli chodzi o zboże, to mamy od kilku miesięcy stop temu napływowi zboża z Ukrainy. Natomiast gdybyśmy chcieli wprowadzić całkowite zamknięcie granicy, embargo, to na tym by właśnie ucierpiało polskie rolnictwo, bo my znacznie więcej towarów wwozimy na Ukrainę, eksportujemy na Ukrainę, niż przyjeżdża z Ukrainy do nas – stwierdził. 

Trzaskowski zapewnił, że na granicy zastopowano import towarów, które nie spełniają polskich norm. – Ja chciałbym usłyszeć, jakie są jeszcze bardziej konkretne postulaty rolników, bo wygląda na to, że rząd Donalda Tuska wyszedł naprzeciw tym postulatom i je wynegocjował w Brukseli – podkreślił. Dodał również, że rząd jest gotowy do podpisania porozumienia. 

Donald Tusk zaapelował do rolników. „Otwórzcie szeroko oczy”

– Niepokoje, emocje związane z napływem niekontrolowanym napływem wielkich ilości produktów z Ukrainy wśród polskich rolników są jak najbardziej uzasadnione. Ale nie pozwolę, aby przekłamano w sposób tak bezczelny, jak to robi dziś PiS – mówił Donald Tusk na wtorkowej (19 marca) konferencji prasowej. – Chcę przypomnieć, że 100 proc. winy i zaniechania leży po stronie Kaczyńskiego, Morawieckiego i ich ministrów rolnictwa. Macie nagrane [zwrócił się do dziennikarzy – red.], jak mówili, że nie ma problemu, ukraińskie zboże jest dobre dla polskiej gospodarki, że rolnicy sprzedadzą swoje zboże drożej. Mówili to miesiącami – dodał. 

Premier zaapelował do protestujących. – Bardzo proszę – przy całym moim niekłamanym szacunku dla rolników i zrozumieniu dla ich lęków i złości – otwórzcie szeroko oczy. Zobaczcie, kto was podpuszcza. My robimy wszystko, żeby wam ulżyć, a niektórzy robią wszystko, aby was użyć przeciwko mnie i mojemu rządowi – powiedział. 

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.