
-
Ponad 54 proc. Włochów głosowało przeciwko zmianom w wymiarze sprawiedliwości zaproponowanym przez premier Giorgię Meloni.
-
Opublikowany sondaż exit poll wskazał na porażkę inicjatywy Meloni, z czego cieszy się włoska opozycja.
-
Według cytowanego przez AFP eksperta, taki wynik oznacza, że Meloni straciła elektorat w ważnej kwestii i jej wizerunek jako niepokonanej przestanie istnieć.
-
Giorgia Meloni w oświadczeniu stwierdziła: „Włosi podjęli decyzję. I szanujemy tę decyzję. Będziemy iść naprzód, jak zawsze, z odpowiedzialnością, determinacją i szacunkiem dla narodu włoskiego i dla Włoch”.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Ponad 54 proc. Włochów zagłosowało na „nie” w referendum – ogłosiła włoska telewizja RAI po zmodyfikowaniu rezultatów badania exit poll o przeliczone 25 proc. oddanych głosów.
Porażka w referendum oznaczałaby poważny orzech do zgryzienia dla Meloni, która od października 2022 roku kieruje rządem koalicyjnym, a w przyszłym roku czeka ją walka w wyborach parlamentarnych.
Światowe media ogłosiły włoskie referendum mianem barometru poparcia dla rządu.
Referendum we Włoszech. Ekspert nie ma wątpliwości: Meloni straciła elektorat
– Jeśli taki jest wynik, a wydaje się to prawdopodobne, to jest to bardzo zły wynik. Oznacza to, że Meloni straciła włoski elektorat w ważnej kwestii zawartej w jej manifeście i jednej z kluczowych propozycji prawicy od 30 lat – powiedział agencji AFP Daniele Albertazzi, profesor politologii na brytyjskim Uniwersytecie w Surrey.
– Następne wybory parlamentarne już niedługo i jeśli centrolewica się zmobilizuje, to referendum im pomoże. Oznacza to bowiem, że wizerunek Meloni jako niepokonanej przestanie istnieć – dodał.
Partie opozycyjne prowadziły kampanię na rzecz głosowania przeciw propozycji premier Włoch w referendum.
Referendum we Włoszech. Obywatele wypowiedzieli się o ustroju sądów
Referendum, przeprowadzone w niedzielę i poniedziałek, miało na celu rozdzielenie roli sędziów i prokuratorów oraz zmianę organu nadzorującego ich pracę, co rząd uznał za niezbędne środki zapewniające bezstronność sądów.
Zaplanowane w ramach reformy zmiany strukturalne wywołały oskarżenia opozycji, że rząd liczy na większą kontrolę nad niezależnymi sędziami, których decyzje często publicznie krytykował.
Krytycy zmian twierdzili, że reforma nie rozwiązałaby rzeczywistych problemów, przed którymi stoi dysfunkcyjny włoski system wymiaru sprawiedliwości. Chodzi m.in. o przedłużające się procesy czy przeludnienie więzień.
Analitycy polityczni, cytowani przez AFP, stwierdzili, że złożoność reformy, niezrozumiała dla wielu Włochów oraz związana z nią retoryka polityczna sprawiły, że głosowanie ostatecznie przekształciło się w referendum w sprawie samej włoskiej przywódczyni.
„Zrobiliśmy to! Niech żyje Konstytucja!” – napisał na platformie X lider Ruchu Pięciu Gwiazd, były premier Giuseppe Conte, który prowadził kampanię przeciwko referendum.
Giorgia Meloni zabrała głos po referendum. „Włosi podjęli decyzję”
Giorgia Meloni odrzuciła wcześniej sugestie, że odejdzie z funkcji szefa włoskiego rządu, jeśli jej propozycje zostaną odrzucone.
Gdy do mediów spłynęły częściowe wyniki referendum, polityk zabrała głos.
„Włosi podjęli decyzję. I szanujemy tę decyzję. Będziemy iść naprzód, jak zawsze, z odpowiedzialnością, determinacją i szacunkiem dla narodu włoskiego i dla Włoch” – przekazała za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych.
Ostateczne wyniki referendum spodziewane są w poniedziałek późnym wieczorem lub we wtorek.

