Reforma PIP. Ważna deklaracja po spotkaniu Tusk-Czarzasty – Biznes Wprost


Na przełomie roku premier Donald Tusk zdecydował o zablokowaniu dalszych prac nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). Niezadowolenie szefa rządu wywołały nowe kompetencje inspektorów, zgodnie z którymi mieli mieć możliwość zmiany umowy o dzieło, umowy-zlecenia czy B2B na umowę o pracę. Tusk wyjaśniał później, że „przesadna władza dla urzędników, którzy będą decydowali o tym, jak się kto zatrudnia byłaby bardzo destrukcyjna dla bardzo wielu firm i mogłaby także oznaczać utratę pracy dla wielu ludzi”.


Sprawę uważam, z mojego punktu widzenia, za zamkniętą – powiedział Tusk.

Po spotkaniu Tusk-Czarzasty. Reforma PIP będzie kontynuowana


Wygląda jednak na to, że sprawa zamknięta nie jest. W piątek wieczorem premier spotkał się z Włodzimierzem Czarzastym, marszałkiem Sejmu, a zarazem liderem koalicyjnej Lewicy (ugrupowanie to forsuje zmiany). Po spotkaniu obaj politycy przekazali, że kwestia reformy PIP będzie miała ciąg dalszy.


Było oczywiste, że znajdziemy taki sposób postępowania, żeby powstał dobry projekt, który nie będzie dawał pełnej, samowolnej władzy urzędnikom, ale będzie jednocześnie chronił pracowników przed nadużywaniem i złym wykorzystaniem elastycznych form zatrudnienia – powiedział premier.


Idziemy do pracy. Wznawiamy prace nad projektem, im szybciej, tym lepiej – przekazał marszałek Sejmu.


Szef rządu dodał, że jeszcze w piątek ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk dostanie rekomendacje, żeby podjąć prace” we współpracy z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem. Premier ocenił też, że najprościej przeprowadzić projekt ścieżką rządową, wskazał w tym kontekście na kompetencje szefowej resortu pracy.


Mieliśmy różnicę poglądów i znaleźliśmy wyjście z tej sytuacji stwierdził Tusk.


Lider Lewicy zdradził, że „na pewno” ostateczną instancją ws. decyzji o przekształcaniu umów cywilnoprawnych w umowy o pracę będzie sąd.


Idziemy w tym kierunku, że dopóki sąd nie wyda decyzji, to decyzja urzędnika nie będzie w tej sprawie obowiązywała (…) Jesteśmy zainteresowani tym, żeby sprawy związane z nieuczciwym stosowaniem umów śmieciowych zakończyć podsumował Czarzasty.


Przypomnijmy, że decyzja o wstrzymaniu prac nad reformą ucieszyła przedsiębiorców.


Decyzja premiera Donalda Tuska o zatrzymaniu prac nad ustawą rozszerzającą uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy to zdecydowanie krok w dobrą stronę i sygnał, że głos przedsiębiorców został wreszcie usłyszany. Tak jak wielokrotnie podkreślaliśmy, projekt w kształcie zaproponowanym przez ministerstwo budził poważne wątpliwości – zarówno konstytucyjne, jak i praktyczne – powiedział Łukasz Bernatowicz, prezes Związku Pracodawców BCC.

Udział
Exit mobile version