
Polski napastnik wpisał się na listę strzelców w drugiej połowie spotkania. RL9 trafił na 5:2 i 6:2 dla gospodarzy, którzy ewidentnie złapali odpowiedni rytm w starciu z przedstawicielem Premier League.
Choć trzeba dodać, że nie od razu było tak idealnie w przypadku Polaka i jego kolegów…
Warto przypomnieć, że stawka dwumeczu to awans do ćwierćfinału Champions League. Polak, trafiając do siatki, zanotował trzeciego i czwartego gola w bieżących rozgrywkach. Kapitan reprezentacji Polski zdobył dwa gole na przestrzeni pięciu minut, zadając ciosy, które pozbawiły rywali z Wysp Brytyjskich jakichkolwiek złudzeń.
Co ciekawe, po obu golach Robert Lewandowski ściągnął maskę ochronną z twarzy, z którą występuje po odniesionej kontuzji oczodołu.
Grający z numerem 9 na koszulce reprezentant Polski ucałował ją, pokazując, że z pewnością z takim gadżetem nie gra się łatwo, ale RL9 potrafi radzić sobie nawet w takich warunkach.
Całościowo rzecz ujmując, w obecnym sezonie Lewandowski trafił po raz 15 i 16 dla Dumy Katalonii. Trener Hansi Flick zmienił Polaka w 66. minucie spotkania. Lewandowskiego żegnały głośne brawa i owacja na stojąco ze strony kibiców zgromadzonych na trybunach stadionu mistrzów Hiszpanii.
Liga Mistrzów: Dublet Roberta Lewandowskiego! Ależ wieczór Polaka
Warto przypomnieć, że Lewandowski w Lidze Mistrzów zdobył aż 109 goli i jest trzecim najlepszym strzelcem w dziejach rozgrywek – za drugim w dziejach Leo Messim (129) oraz liderującym Cristiano Ronaldo (141). Warto jednak zaznaczyć, że Argentyńczyk rozegrał w najbardziej prestiżowych rozgrywkach klubowych UEFA 163, a Portugalczyk aż 187 meczów. Dla porównania RL9 w Champions League zagrał 141 razy. Ta statystyka dodatkowo pokazuje, o jakiej skali skuteczności w przypadku Polaka mowa.
Lewandowski wygrał rozgrywki LM w sezonie 2019/20 w barwach Bayernu Monachium. W poprzednim sezonie razem z Barceloną dotarł do półfinału, gdzie lepszy w dwumeczu okazał się mediolański Inter.

