
-
Ukraińskie wojsko zaatakowało rosyjski terminal naftowy Ust-Ługa w obwodzie leningradzkim, uszkadzając trzy zbiorniki magazynowe firmy Transnieft-Baltika.
-
W ostatnich dniach siły ukraińskie przeprowadziły kilka ataków na rosyjską infrastrukturę transportu ropy oraz rafinerie, w tym w portach Primorsk i mieście Kstovo.
-
Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował o sygnałach od europejskich przywódców dotyczących możliwego ograniczenia ataków na rosyjski sektor naftowy w związku ze wzrostem cen energii.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Wojsko Ukrainy przeprowadziło atak na kluczowy dla gospodarki Federacji Rosyjskiej kompleks naftowy – wynika z opublikowanego przez armię komunikatu.
Według wstępnych szacunków bezzałogowce uszkodziły trzy zbiorniki należące do przedsiębiorstwa Transnieft-Baltika. Chodzi o terminal naftowy Ust-Ługa.
Dotkliwe straty Rosjan. Kolejny atak na kompleks naftowy Ust-Ługa
Kompleks Ust-Ługa był już wcześniej celem ataków Sił Zbrojnych Ukrainy. Poprzednio armia Wołodymyra Zełenskiego uderzyła w kompleks 22, 25, 27, 29 i 31 marca.
Jak poinformowały na Telegramie Siły Zbrojne Ukrainy, skala szkód najnowszego ataku jest obecnie wyjaśniana.
W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, obrazujące skalę ukraińskiego uderzenia.
Ukraińskie wojsko przeprowadziło w ostatnich dniach kilka ataków wymierzonych w infrastrukturę transportu i rosyjską rafinerię.
W niedzielę w rosyjskim porcie naftowym Primorsk uszkodzono trzy zbiorniki typu RVSP-20000, służące do długotrwałego przechowywania ropy naftowej.
Również w niedzielę, podczas ataku na rafinerię ropy naftowej w rosyjskim mieście Kstovo, trafione zostały elementy głównych instalacji przeróbki ropy naftowej.
Kryzys paliwowy na świecie. Europa traci, a Rosja zyskuje
„Siły Obronne Ukrainy będą kontynuować ataki na ważne dla wroga cele, zarówno na tymczasowo okupowanych terytoriach Ukrainy, jak i na terytorium Federacji Rosyjskiej, aż do całkowitego zaprzestania agresji zbrojnej na Ukrainę” – czytamy w komunikacie.
Jak wynika z analizy Bloomberga, ceny rosyjskiej ropy wzrosły do najwyższego poziomu od 13 lat. Baryłka ropy dostarczanej do bałtyckiego portu Primorsk 2 kwietnia kosztowała 116,05 dolarów.
Gwałtowny wzrost cen surowca ma związek z atakiem wojsk USA i Izraela na Iran oraz blokadą cieśniny Ormuz, przez którą przepływa jedna piąta światowych dostaw ropy naftowej.
Nowa strategia wojsk Ukrainy. Zełenski zaniepokojony postawą części sojuszników
W związku z wojną na Bliskim Wschodzie i globalnym kryzysem paliwowym, ukraińska armia w ostatnich tygodniach aktywnie atakowała rosyjskie kompleksy naftowe, aby uniemożliwić Moskwie czerpanie korzyści z sytuacji w Iranie i innych państwach regionu.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyraził jednak zaniepokojenie postawą europejskich przywódców, których oczy zwrócone są teraz przede wszystkim na Bliski Wschód.
Jak mówił, niektórzy sojusznicy Ukrainy wysłali do niego „sygnały” o możliwości ograniczenia ataków na rosyjski sektor naftowy w obliczu wzrostu cen energii na świecie.
Źródła: Reuters, Meduza
-
Pożar w rosyjskich zakładach petrochemicznych. Rośnie tragiczny bilans
-
Zełenski złożył propozycję Rosji. Pomogli Amerykanie

