
-
Kirgistan mierzy się z szokami inflacyjnymi z powodu sytuacji w Rosji, skąd pochodzi większość importowanego paliwa.
-
Ministerstwo Energii Kirgistanu zwróciło się do Rosji oraz pięciu innych krajów z prośbą o pomoc w zapewnieniu stabilnych dostaw paliwa.
-
Problemy z dostępnością paliwa wynikają z ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie ropy, co prowadzi do niedoborów również w innych krajach Azji Środkowej.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Resort energii w Kirgistanie zwrócił się w środę o pomoc w zapewnieniu stabilnych dostaw paliwa. Wezwanie zostało przekazane Rosji, ale także pięciu dodatkowym krajom, u których władze w Biszkek szukają wsparcia w czasie kryzysu.
„Aby zapewnić zrównoważone dostawy paliwa, oficjalne wnioski zostały przesłane do odpowiednich organów rządowych Federacji Rosyjskiej, Republiki Kazachstanu, Republiki Białorusi, Republiki Azerbejdżanu, Republiki Uzbekistanu i Turkmenistanu” – poinformowano w komunikacie ministerstwa.
Kirgistan. Kurczą się zapasy paliwa od Rosji
Ponad 90 proc. benzyny wykorzystywanej przez Kirgistan pochodzi z Rosji. Obecnie jednak Moskwa mierzy się z poważnymi niedoborami paliwa po ukraińskich atak na rafinerie ropy naftowej.
Mimo wezwania do sojuszników Ministerstwo Energii Kirgistanu twierdzi, że obecne zapasy paliwa nadal są wystarczające. W czerwcu kirgiskie władze wprowadziły system kontroli cen detalicznych na stacjach, aby regulować popyt.
Kirgiskie stowarzyszenie handlarzy ropą poinformowało natomiast, że w niektórych punktach sprzedaży występują niedobory benzyny 95-oktanowej, jednak zapasy benzyny 98-oktanowej powinny wystarczyć na kolejne 30-45 dni. Olej napędowy pozostaje dostępny bez żadnych ograniczeń.
Szok inflacyjny nie tylko w Kirgistanie. Kryzys rosyjskiego sektora paliw
Agencja Reutera zauważa, że w Kirgistanie występują okresowe szoki inflacyjne spowodowane pośrednio wojną Rosji z Ukrainą. Podobne skutki odczuwają inne kraje Azji Środkowej, których gospodarki są ściśle powiązane z Moskwą.
Rosyjski przywódca Władimir Putin w minioną niedzielę przyznał, że jego kraj „przechodzi trudny etap”. – Rosja koryguje niektóre plany w świetle obecnej sytuacji, ale wszystkie plany strategiczne zostaną zrealizowane w pełnym zakresie – mówił na szczycie partii Jedna Rosja.
Ataki Ukrainy na kluczowe porty, elektrownie i terminale naftowe doprowadziły do największych od lat niedoborów paliwa m.in. na Krymie. Według Putina Moskwa rozważa zakazanie eksportu diesla.
Źródła: Reuters, Unian
-
W Rosji padła seria rekordów. Przez kraj Putina przetacza się fala paniki
-
Rosja zamyka przejścia graniczne z Finlandią, Estonią i Łotwą

