
-
W rosyjskim Wołgogradzie doszło do pożaru rafinerii ropy naftowej po ataku ukraińskich dronów, a w obwodzie jarosławskim ogień objął magazyny paliwa.
-
W wyniku nocnych ataków dronów w rafinerii Lukoil i na budynek mieszkalny w Wołgogradzie nikt nie odniósł obrażeń, a także nie było ofiar po pożarze magazynów paliwowych w obwodzie jarosławskim.
-
W Ukrainie zaatakowano port Izmail. Ponadto przez około 12 godzin Zaporoska Elektrownia Jądrowa była pozbawiona łączności telefonicznej i internetu, co zbiegło się z doniesieniami o wzmożonej aktywności wojskowej w pobliżu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
O pożarze rafinerii ropy naftowej w Wołgogradzie poinformował na Telegramie niezależny rosyjski kanał informacyjny Astra. Jak wskazano, obiekt, który należy do koncernu Lukoil, znalazł się pod ostrzałem co najmniej dziesiąty raz od wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie.
Najnowszy atak miał miejsce w nocy z czwartku na piątek. Wówczas w rafinerię trafiły ukraińskie drony, a na miejscu momentalnie wybuchł ogień.
Zaatakowana rafineria jest największą w obwodzie wołgogradzkim. Jednocześnie jest ona kluczowym producentem paliw i smarów w Południowym Okręgu Federalnym Rosji. Co roku przetwarza ponad 15 mln ton ropy, co stanowi 5,6 proc. całego rosyjskiego przerobu.
Andriej Boczarow, gubernator obwodu wołgogradzkiego, cytowany przez portal Kiyv Independent, przekazał, że ukraińskie drony trafiły także w budynek mieszkalny. W tym incydencie obyło się bez ofiar.
Ukraina zadała cios Rosji. Wybuchł pożar magazynów paliwa
Bezzałogowce uderzyły również w obwodzie jarosławskim. Gubernator Michaił Jewrajew poinformował na Telegramie, że „większość dronów została zestrzelona”, jednak niektóre trafiły w przemysłowe magazyny paliwa.
Na miejscu wybuchł pożar, który udało się opanować. W tym przypadku również nie było żadnych ofiar.
Jak przekazała agencja Reutera, minionej nocy Rosja zestrzeliła ogółem 208 ukraińskich dronów. Ponad 80 z nich zestrzelono w obwodzie rostowskim. Jego gubernator, Jurij Sliusar, przekazał, że póki co nie ma informacji o ofiarach i zniszczeniach.
Wymiana ognia między Ukrainą a Rosją. Port Izmaił pod ostrzałem
Niebezpiecznie było również w Ukrainie. Zgodnie z informacjami agencji Reutera, zaatakowany został port Izmaił. Jeden z dronów utknął w liniach energetycznych, tymczasowo odcinając prąd w pięciu miejscowościach.
Agencja Interfax Ukraine podała z kolei, że Zaporoska Elektrownia Jądrowa doświadczyła „najdłuższej utraty łączności od początku wojny”. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) przekazała, że obiekt pozostawał bez łączności telefonicznej i internetu przez około 12 godzin.
Utrudnienia pokryły się w czasie z „doniesieniami o wzmożonej aktywności wojskowej w pobliżu” – przekazał dyrektor generalny MAEA, Rafael Grossi, dodając, że utrata łączności w elektrowni była „z pewnością niepokojącym wydarzeniem pod względem bezpieczeństwa”.
Ataki miały miejsce również w innych częściach Ukrainy. Kanał ASTRA przekazał, że w obwodzie zaporoskim ranne zostały cztery osoby. Rosjanie uderzyli także w obwodzie dniepropietrowskim, gdzie obrażenia odniosła jedna osoba. W obwodzie briańskim jedna osoba zginęła.
Źródła: agencja Reutera, Interfax Ukraine, Kiyv Independent, Telegram

