
W skrócie
-
Emmanuel Macron ostrzegł, że po ataku Rosji hipersonicznym pociskiem Oriesznik Francja i inne kraje Europy znajdują się w zasięgu rosyjskich uderzeń.
-
Prezydent Francji podkreślił konieczność szybkiego rozwoju nowoczesnych zdolności militarnych i ścisłej współpracy europejskiej w odpowiedzi na zagrożenie.
-
Rosja użyła pocisku Oriesznik przeciwko celom na Ukrainie, co spowodowało ofiary wśród ludności cywilnej; Kijów zaprzecza rosyjskim oskarżeniom dotyczącym ataku dronów.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Prezydent Francji Emmanuel Macron ostrzegł, że użycie przez Rosję hipersonicznego pocisku balistycznego Oriesznik przeciwko Ukrainie jest jednoznacznym sygnałem dla całej Europy.
Jak podkreślił, Francja znajduje się w zasięgu rosyjskich ostrzałów, a wojna za wschodnią granicą Unii Europejskiej stanowi bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa całego kontynentu.
– To bardzo jasny sygnał: jesteśmy w zasięgu tych wystrzeleń – powiedział francuski przywódca, odnosząc się do uderzenia Oriesznikiem na obwód lwowski. Zaznaczył, że ci, którzy uważają wojnę Rosji przeciwko Ukrainie za konflikt „który nas nie dotyczy”, powinni wyciągnąć z tego wnioski.
Francja. Emmanuel Maron: Europa musi wzmocnić odstraszanie
Przemawiając do przedstawicieli francuskich sił zbrojnych, prezydent Macron podkreślił, że jeśli kraje europejskie chcą zachować wiarygodność, muszą szybciej rozwijać nowoczesne zdolności militarne.
– Jeśli chcemy zachować wiarygodność, my, Europejczycy, a zwłaszcza Francja, musimy przejąć nowe rodzaje uzbrojenia, które w krótkim czasie zmienią zasady gry – zaznaczył.
Emmanuel Macron wskazał na konieczność ścisłej współpracy z Niemcami i Wielką Brytanią w zakresie rozwoju zdolności rażenia bronią dalekiego zasięgu. Jak dodał, ma to kluczowe znaczenie dla wzmocnienia europejskiego potencjału odstraszania, w tym odstraszania nuklearnego.
Wojna w Ukrainie. Rosja uderzyła na zachodzie Ukrainy pociskiem Oriesznik
Rosja w nocy z czwartku na piątek przeprowadziła zmasowany atak na Ukrainę, wykorzystując hipersoniczny pocisk balistyczny Oriesznik – potwierdziło rosyjskie ministerstwo obrony. Wcześniej strona ukraińska informowała, że rakieta poleciała w kierunku obwodu lwowskiego, w pobliżu granic Unii Europejskiej i NATO.
Szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha ostrzegł, że taki atak stanowi ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa całej Europy i jest testem dla społeczności transatlantyckiej. Jak zaznaczył, używanie przez Rosję pocisków balistycznych średniego zasięgu przy granicach UE i NATO to zagrożenie globalne, wymagające zdecydowanej reakcji międzynarodowej.
Moskwa twierdzi, że atak był odpowiedzią na rzekomą próbę uderzenia ukraińskich dronów w posiadłość Władimira Putina w obwodzie nowogrodzkim. Kijów stanowczo temu zaprzecza, nazywając oskarżenia kłamstwem i próbą usprawiedliwienia kolejnego aktu terroru.
Źródło: 20Minutes, Reuters
-
Rosjanie uderzyli Oresznikiem. Kijów mówi o zbrodni wojennej
-
Niespodziewane doniesienia dzień po ataku Rosji. Szybko tego nie powtórzą

