Legion „Wolność Rosji” poinformował w środę o zajęciu kolejnych wiosek w okolicach Biełgorodu i Kurska w obwodach w graniczących z Ukrainą. Ataki na zachodzie Rosji trwają już ponad tydzień. Głos w sprawie sytuacji w obwodzie biełgorodzkim zabrał w serwisie Telegram gubernator Wiaczesław Gładkow. Poinformował, że łącznie przez tydzień zginęło 20 osób, a ponad 100 jest rannych. W okolicy ustawiane są zapory, wprowadzono ograniczenia w przemieszczaniu się. 

Zobacz wideo
Mołdawia. Mężczyzna podpalił ambasadę Rosji podczas trwającego głosowania w wyborach prezydenckich

We wtorek (12 marca) rozpoczęła się wspólna operacja grup partyzanckich: Legion „Wolność Rosji”, Batalion Syberyjski i Rosyjski Korpus Ochotniczy. Partyzanci uderzyli jednocześnie w obwody biełgorodzki i kurski.

W obwodzie biełgorodzkim zawieszono zajęcia w szkołach

W związku z codziennymi atakami na miejscowości w obwodzie biełgorodzkim lokalna administracja zawiesiła zajęcia w szkołach. Uczelnie wyższe zobowiązano do prowadzenia zajęć w systemie zdalnego nauczania. Biełgorod i okoliczne miejscowości od lutego są codziennie atakowane przez antyputinowskie grupy partyzanckie działające pod dowództwem ukraińskich Sił Zbrojnych.

W rejonie Biełgorodu zawiesiły działalność sieciowe restauracje i bary. Do części miejscowości nie dojeżdżają samochody zaopatrujące sklepy w produkty spożywcze. W związku z taką sytuacją lokalna administracja ograniczyła wjazd do wsi i miasteczek najbardziej narażonych na ataki dronów, rakiet i partyzantów. Mieszkańcy tych miejscowości będą regularnie dostawać od państwa pakiety żywnościowe.

Z obwodu biełgorodzkiego, w związku z zagrożeniem działaniami wojennymi, wywiezionych ma zostać około 1200 dzieci, które trafią do specjalnie przygotowanych ośrodków w Tambowie, Penzie i Kałudze.

Ukraińskie drony nasiliły ataki na rosyjskie miasta

Ukraińskie drony zaatakowały rosyjskie miasto Engels i znajdujące się tam lotnisko wojskowe, wykorzystywane przez Rosjan do bombardowań ukraińskich terytoriów. Słychać było eksplozje. Engels znajduje się około 600 kilometrów w linii prostej od kontrolowanych przez siły rządowe ukraińskich terytoriów. Ukraińskie media, powołując się na nieoficjalne źródła w wywiadzie wojskowym, podały, że na teren tamtejszego lotniska spadły drony – kamikadze ukraińskiej produkcji. Skutki ataku, jak czytamy, są ustalane. O wybuchach w Engelsie informowały też rosyjskie władze.

Baza lotnicza w mieście Engels nad Wołgą to miejsce stacjonowania bombowców strategicznych, w tym naddźwiękowych Tu-160. Ukraińcy od kilku tygodni z dużą intensywnością atakują za pomocą dronów znajdujące się w głębi Federacji Rosyjskiej obiekty wojskowe i strategiczne, w tym lotniska i rafinerie.

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.